×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Joyce Grenfell - Nie ma czegoś takiego, jak…
Nie ma czegoś takiego, jak pogoń za szczęściem. Istnieje natomiast odkrywanie radości.
Joyce Grenfell

Szczęście to nie pogoń za celem, lecz wewnętrzne odkrywanie radości w codziennych doznaniach i docenianie teraźniejszości.

Głęboka Analiza Stwierdzenia Joyce Grenfell

Stwierdzenie Joyce Grenfell: „Nie ma czegoś takiego, jak pogoń za szczęściem. Istnieje natomiast odkrywanie radości.”, choć z pozoru proste, odsłania głębokie prawdy o ludzkiej psychice i filozofii życia. Z psychologicznego punktu widzenia, „pogoń za szczęściem” często implikuje, że szczęście jest czymś zewnętrznym, odległym – celem, do którego dążymy, często poprzez gromadzenie dóbr materialnych, osiąganie statusu społecznego czy realizację konkretnych, z góry ustalonych celów. Ten sposób myślenia prowadzi często do frustracji i rozczarowania. Kiedy osiągniemy dany cel, radość jest często ulotna, a my szybko przenosimy swoje oczekiwania na kolejny „obiekt szczęścia”. Jest to rodzaj hedonicznego bieżni – ciągłego pędu, gdzie podstawowa potrzeba szczęścia nigdy nie zostaje trwale zaspokojona. Teoria wyznaczania celów w psychologii podkreśla, że choć cele są ważne, to sama pogoń za nimi bez zwracania uwagi na proces, może prowadzić do wypalenia.

Alternatywnie, „odkrywanie radości” przenosi akcent z zewnętrznego poszukiwania na wewnętrzną percepcję i interpretację doświadczeń. Radość, w tym kontekście, nie jest celem samym w sobie, lecz stanem, który możemy dostrzec i pielęgnować w codziennym życiu. Jest to zgodne z podejściem psychologii pozytywnej, która skupia się na budowaniu zasobów osobistych, takich jak wdzięczność, uważność (mindfulness) i budowanie relacji. Odkrywanie radości to proces wewnętrzny, polegający na docenianiu małych rzeczy, dostrzeganiu pozytywnych aspektów w codziennych interakcjach i doświadczeniach, a także na świadomym kultywowaniu pozytywnych emocji. Chodzi o zmianę perspektywy z „co mogę zyskać” na „co mogę docenić”.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?

Psychologicznie, ta perspektywa jest uwalniająca. Zamiast czuć presję, aby nieustannie dążyć do nieuchwytnego „szczęścia”, możemy skupić się na czerpaniu satysfakcji z teraźniejszości. W kontekście filozoficznym, oznacza to odejście od egzystencjalnej pustki, wypełnionej nieustannym dążeniem, na rzecz docenienia samego bycia. To także zrozumienie, że prawdziwa satysfakcja pochodzi z naszego wnętrza i z naszej zdolności do nadawania znaczenia światu wokół nas, a nie z zewnętrznych czynników, które rzekomo mają nas uszczęśliwić. Odkrywanie radości jest procesem ciągłym, dynamicznym i głęboko osobistym, wymagającym świadomej uwagi i zaangażowania.

wróbelek

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.