
Niestety, ludzie nie mogą wybierać sobie przystani, kochanków i przyjaciół, tak jak nie przysługuje im prawo wyboru własnych rodziców. Życie ich daje i zabiera, a największa trudność polega na tym, by umieć to życie zaakceptować.
Życie daje i zabiera kluczowe relacje i miejsca, a największym wyzwaniem jest akceptacja tej niekontrolowanej rzeczywistości.
Głęboka Prawda o Życiu i Akceptacji
Cytat Jamesa Baldwina dotyka fundamentalnych aspektów ludzkiej egzystencji, ukazując tragiczną, a zarazem wyzwalającą prawdę o naszej ograniczonej kontroli nad kluczowymi elementów życia. Jako psychologowie, odczytujemy w nim głębokie echo dylematu akceptacji i rezygnacji, które nieustannie towarzyszą człowiekowi.
Baldwin zaczyna od konstatacji o braku wyboru przystani, kochanków i przyjaciół, a także rodziców. To nie jest jedynie stwierdzenie faktów, lecz odzwierciedlenie ludzkiej bezsilności wobec sił wyższych – czy to fatum, losu, przypadku, czy też skomplikowanych procesów społecznych i psychologicznych. Rodzice są naszym pierwszym światem, formującym naszą osobowość i wzorce przywiązania, często jeszcze zanim zyskamy świadomość ich wpływu. Wybór kochanków i przyjaciół, choć wydaje się autonomiczny, często bywa wypadkową zbiegów okoliczności, dostępności, podobieństw i nieświadomych projekcji. Przystań – symbol bezpieczeństwa, przynależności, miejsca, gdzie czujemy się u siebie – również bywa nam dana lub odjęta przez wydarzenia, na które nie mamy wpływu, jak emigracja, wojna, zmiana statusu społecznego czy utrata bliskich.
„Życie ich daje i zabiera” – to esencja procesu psychologicznego określanego jako łączenie się i separacja, formowanie i utrata. Doświadczamy nieuchronności strat, które są integralną częścią dojrzewania i rozwoju. Każda utrata – czy to bliskiej osoby, miejsca, statusu czy idei – wywołuje proces żałoby i adaptacji. Nieumiejętność akceptacji tych strat prowadzi do cierpienia, frustracji i niemożności pójścia dalej.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?
To ta odrzucona część Ciebie, która wciąż czeka na poczucie bezpieczeństwa, uznanie i miłość. I tylko Ty możesz ją nimi obdarzyć🤍
„Największa trudność polega na tym, by umieć to życie zaakceptować”. To jest centrum psychologicznego przesłania. Akceptacja nie oznacza rezygnacji czy bierności. Jest to raczej proces poznawczo-emocjonalny, polegający na przyjęciu rzeczywistości taką, jaka jest, wraz z jej ograniczeniami i nieprzewidywalnością. W terapii poznawczo-behawioralnej i terapii akceptacji i zaangażowania (ACT) kładzie się nacisk na rozróżnienie między tym, na co mamy wpływ, a tym, na co go nie mamy. Skupianie się na kontrolowaniu tego, co poza naszą kontrolą, jest drogą do cierpienia. Prawdziwa siła i dojrzałość psychiczna polegają na odpuszczeniu potrzeby całkowitej kontroli i skupieniu się na wartościach, działaniu i adaptacji w obliczu nieuniknionych wyzwań.
Z psychologicznego punktu widzenia, cytat Baldwina jest przypomnieniem o ulotności i paradoksalności ludzkiego bytu. Akceptacja nie jest końcem walki, lecz początkiem świadomego i autentycznego życia, w którym znajdujemy spokój pomimo chaosu i sens pomimo braku pełnej kontroli.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!