
Sprawiedliwą odpłatą za zło jest kara, niesprawiedliwą - zemsta.
Kara to racjonalna sprawiedliwość, zemsta – emocjonalna niesprawiedliwość. Kara leczy, zemsta niszczy, napędzając cykl bólu.
Sprawiedliwość a zemsta: Głębokie rozważania psychologiczne
Cytat Andrzeja Majewskiego dotyka fundamentalnej różnicy między sprawiedliwością a zemstą, dwóch koncepcji, które choć często bywają mylone lub ze sobą splecione, w istocie reprezentują diametralnie odmienne reakcje na doznane zło. Z perspektywy psychologicznej, owe rozróżnienie jest kluczowe dla zrozumienia funkcjonowania jednostki i społeczeństwa.
Kiedy Majewski mówi o „karze jako sprawiedliwej odpłacie za zło”, odnosi się do procesu opartego na obiektywnych kryteriach, normach społecznych i prawnych. Kara jest mechanizmem ustanowionym przez system, mającym na celu przywrócenie równowagi, prewencję, a często także resocjalizację. Jej celem nie jest jedynie zadanie bólu, ale zapewnienie, że działanie przestępcze lub szkodliwe ma konsekwencje proporcjonalne do jego wagi. Z psychologicznego punktu widzenia, proces karania, gdy jest sprawiedliwy, może prowadzić do zmniejszenia poczucia krzywdy u ofiary, wzmocnienia poczucia bezpieczeństwa społecznego oraz utwierdzenia w przekonaniu, że reguły są egzekwowane. Kara zakłada proces, w którym ocena czynu, motywów i okoliczności jest przeprowadzana w sposób racjonalny i bezstronny, co prowadzi do poczucia zakończenia i sprawiedliwego zamknięcia.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.
Zrozum, co naprawdę stoi za gniewem, lękiem czy frustracją i naucz się nimi zarządzać, zamiast pozwalać, by rządziły Tobą.
Natomiast „zemsta” jest tu przedstawiona jako reakcja „niesprawiedliwa”, co w kontekście psychologicznym oznacza, że jest ona napędzana przez emocje – gniew, urazę, nienawiść. Zemsta nie dąży do obiektywnego przywrócenia równowagi, lecz do zaspokojenia subiektywnej potrzeby sprawcy lub ofiary zranienia. Jej celem jest zadanie bólu, często większego niż doznana krzywda, co prowadzi do eskalacji konfliktu i cyklu przemocy. Psychologicznie, zemsta może początkowo przynieść ulgę – chwilowe poczucie mocy i kontroli – ale rzadko prowadzi do prawdziwego uzdrowienia. Zamiast tego, często pogłębia poczucie urazy u wszystkich zaangażowanych stron, utrwala ból i może prowadzić do poczucia winy lub pustki. Jest to mechanizm destrukcyjny, który nie pozwala na zakończenie czy przebaczenie, a jedynie recyklinguje negatywne emocje. W tym sensie Majewski podkreśla, że sprawiedliwość jest z natury racjonalna i konstruktywna, podczas gdy zemsta jest emocjonalna i destrukcyjna, co ma daleko idące konsekwencje dla dobrostanu psychicznego jednostek i stabilności społeczeństw.