
To, co ma być w sztuce żywym, wszystko to musi przejść duszę twórcy.
Sztuka „żywa” wynika z przetworzenia rzeczywistości przez osobistą psychikę twórcy, nadając dziełu autentyczności i głębi emocjonalnej.
Głębokie rozumienie twórczości – psychologiczna esencja przekazu Witkiewicza
Cytat Stanisława Witkiewicza seniora, To, co ma być w sztuce żywym, wszystko to musi przejść duszę twórcy
, stanowi esencję filozofii twórczości, która odzwierciedla głębokie procesy psychologiczne leżące u podstaw autentycznej ekspresji artystycznej. Witkiewicz, jako teoretyk i duchowy przewodnik Młodej Polski, akcentował konieczność osobistego zaangażowania i przetworzenia rzeczywistości przez wewnętrzny świat artysty. Nie chodzi tu bowiem o mechaniczne kopiowanie czy obiektywne przedstawienie, lecz o nasycenie dzieła subiektywną percepcją, emocjami, wspomnieniami i całą złożonością psychiki.
Z perspektywy psychologii humanistycznej i psychodynamicznej, przejście przez duszę twórcy
oznacza proces wewnętrznej integracji i sublimacji. Artysta nie jest jedynie obserwatorem, ale staje się medium, przez które doświadczenie zewnętrzne jest internalizowane, interpretowane i przekształcane na unikatowy język formy. To przejście to swoista transfiguracja – surowy materiał rzeczywistości zostaje poddany obróbce w laboratorium duszy
, wzbogacony o świadome i nieświadome treści, lęki, pragnienia, konflikty oraz dążenia. W ten sposób powstaje dzieło, które jest nie tylko obrazem świata, ale przede wszystkim odbiciem wewnętrznego krajobrazu jego twórcy.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Dzięki temu procesowi, dzieło staje się żywe
, czyli emanuje autentycznością i energią, która jest w stanie rezonować z odbiorcą. Odbiorca, w kontakcie z taką sztuką, nie tylko ogląda czy słucha, ale doświadcza namiastki samopoznania, odnajdując w twórczości artysty echa własnych, głęboko zakorzenionych przeżyć. To właśnie ta głębia osobistego zaangażowania nadaje sztuce uniwersalny wymiar i pozwala jej przekraczać ramy czasu i kultury. Bez tego osobistego przetworzenia, sztuka staje się jedynie rzemiosłem, jałową formą pozbawioną życia, pozbawioną tej iskry, która sprawia, że dzieło mówi
do nas na poziomie znacznie głębszym niż intelektualny – na poziomie emocjonalnym i duchowym.
Kluczem jest więc indywidualne, niepowtarzalne doświadczenie artysty, które przepuszczone przez pryzmat jego unikalnej osobowości, nabiera nowego znaczenia i siły wyrazu, co z kolei jest fundamentalne dla komunikacji międzyludzkiej i rozwoju kultury.