
Bóg wyrażając siebie samego stwarza rzeczy, stwarzając zaś rzeczy - stwarza samego siebie.
Bóg tworząc świat, definiuje siebie. My, wyrażając siebie, kształtujemy własną tożsamość w ciągłym akcie auto-kreacji.
Jan Szkot Eriugena i Bóg-Stwórca: Psychologiczne Echo Tworzenia Tożsamości
Cytat Eriugeny, „Bóg wyrażając siebie samego stwarza rzeczy, stwarzając zaś rzeczy - stwarza samego siebie”, to głęboka introspekcja w proces tworzenia, który ma swoje psychologiczne paralele w kształtowaniu się ludzkiej tożsamości. Filozofia neoplatońska, z której Eriugena czerpał inspirację, zakładała pierwotną jedność, Absolut – w tym przypadku Boga – który manifestuje się w świecie materialnym poprzez emanację. To nie jest jednorazowy akt, lecz ciągły proces, dynamiczne samo-objawianie. Psychologicznie można to interpretować jako fundamentalne prawo istnienia, gdzie byt definiuje się poprzez działanie i interakcję z otoczeniem.
Z perspektywy psychologii rozwojowej, jednostka, podobnie jak Bóg Eriugeny, nie rodzi się z w pełni ukształtowaną tożsamością. Tożsamość jest konstruowana poprzez ekspresję siebie – nasze myśli, uczucia, działania, kreatywność. Dziecko, wyrażając swoje potrzeby, eksplorując świat, wchodząc w relacje, staje się „sobą”. Te zewnętrzne „stwarzane rzeczy” – doświadczenia, relacje, kreacje artystyczne – odbijają się w wewnętrznym świecie jednostki, kształtując jej autodefinicję i poczucie sensu. Podobnie jak Bóg Eriugeny nie jest statycznym bytem, lecz dynamiczną siłą, która stwarza i jest stwarzana, tak samo ludzka psychika nie jest stała, lecz ciągle ewoluuje w procesie samo-kreacji.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Koncepcja ta dotyka również głęboko psychologii twórczości. Twórca, wyrażając siebie w dziele, nie tylko tworzy coś nowego, ale także pogłębia swoje rozumienie siebie. Malarz, który kończy obraz, nie tylko stworzył płótno, ale też odkrył coś nowego o własnych emocjach, umiejętnościach, granicach. Akt ten jest sprzężeniem zwrotnym: wyraz siebie prowadzi do stworzenia czegoś materialnego, co z kolei wpływa na to, kim twórca jest. To jest proces nieustannego rozszerzania świadomości i samopoznania, gdzie granice między podmiotem a przedmiotem, stwórcą a stworzeniem, ulegają zatarciu. Cytat Eriugeny jest zatem metaforą psychologicznego mechanizmu, gdzie samo-ekspresja jest nieodłącznym elementem samo-konstytuowania.