
Stworzyłem cię jako istotę ani niebiańską, ani ziemską (...), abyś mógł siebie samego rzeźbić i przezwyciężyć.
Człowiek – ani anioł, ani zwierzę – rzeźbi siebie, nieustannie przekraczając ograniczenia i tworząc sens życia.
Głęboka wolność bycia w samym centrum
Cytat Pico della Mirandoli: „Stworzyłem cię jako istotę ani niebiańską, ani ziemską (...), abyś mógł siebie samego rzeźbić i przezwyciężyć” stanowi kwintesencję renesansowego humanizmu i jego psychologicznych implikacji. W kontekście filozofii renesansu, gdzie odrodziło się zainteresowanie człowiekiem jako centrum wszechświata, Mirandola odrzuca średniowieczną wizję ustalonej hierarchii bytów. Człowiek nie jest ani aniołem, z góry przeznaczonym do boskiego świata, ani zwierzęciem, uwięzionym w instynktach ziemskich. Ta swoboda położenia, ta „pozycja poza” tradycyjnymi klasyfikacjami jest, z psychologicznego punktu widzenia, jego największym darem i wyzwaniem.
Znaczenie tej myśli dla psychologii koncentruje się wokół koncepcji autokreacji i samostanowienia. Człowiek, pozbawiony z góry narzuconej esencji, staje się „pustą kartą”, ale również „rzeźbiarzem” swojego Ja. To nie fatalizm, lecz dynamiczny proces bycia. Odpowiada to późniejszym koncepcjom psychologii humanistycznej i egzystencjalnej, które podkreślają wolność wyboru i odpowiedzialność za własne życie. Mirandola już w XV wieku, antycypuje idee, że człowiek jest bytem zdolnym do świadomego kształtowania swojej tożsamości, wartości i celów. To „rzeźbienie siebie” to nie tylko samodoskonalenie w sensie moralnym czy intelektualnym, ale także nieustanne przekraczanie własnych ograniczeń, eksplorowanie potencjału i poszukiwanie sensu w świecie, który nie oferuje gotowych odpowiedzi.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?
To ta odrzucona część Ciebie, która wciąż czeka na poczucie bezpieczeństwa, uznanie i miłość. I tylko Ty możesz ją nimi obdarzyć🤍
Frazę „przezwyciężyć” można interpretować jako psychologiczny imperatyw rozwoju. Jest to wezwanie do przekraczania własnych słabości, lęków i oporów. To proces stawania się tym, kim jesteśmy w pełni, a nie tylko tym, do czego zostaliśmy uwarunkowani. Wreszcie, jest to zaproszenie do świadomej i aktywnej partycypacji w tworzeniu własnej egzystencji, czyniąc człowieka zarówno twórcą, jak i dziełem swojego życia. To źródło godności, ale i ciężar odpowiedzialności.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!