
Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca.
Kobieta jest interesująca, gdy łączy sprzeczne cechy: dobroć („anioł”) z siłą i pasją („diabeł”), co tworzy złożoną i fascynującą osobowość.
Głębokie splecenie przeciwieństw: psychologiczna analiza kobiecej istoty
Cytat Józefa Maciejewskiego, że „Gdyby w kobiecie nie panował anioł razem z diabłem, nie byłaby interesująca”, dotyka fundamentalnego aspektu psychiki ludzkiej, a w tym przypadku, specyfiki archetypu kobiecości. W kontekście filozofii i psychologii, słowa te odzwierciedlają głęboką prawdę o naturze człowieka – jego wrodzoną ambiwalencję, dialektyczne napięcie między przeciwnymi siłami, które wcale nie są destrukcyjne, lecz stanowią źródło dynamiki, złożoności i autentycznego interesowania.
„Anioł” symbolizuje tradycyjnie przypisywane cechy takie jak dobroć, delikatność, troska, empatia, intuicja, duchowość, uduchowiona miłość, bezinteresowność, poświęcenie. Jest to aspekt, który dąży do harmonii, piękna i stworzenia więzi. W ujęciu jungowskim można by go skojarzyć z archetypem Animy w jej pozytywnym, integrującym aspekcie, dążącym do transcendencji i duchowego rozwoju. To ta część, która inspiruje do dawania życia, pielęgnowania i budowania bezpiecznej przystani.
„Diabeł”, z drugiej strony, to uosobienie strony ciemnej – pasji, namiętności, buntu, siły, która może być destrukcyjna, ale też prowadzącą do zmian i samostanowienia. Obejmuje cień – aspekty, które są tłumione, nieakceptowane społecznie, ale bez których niemożliwe jest pełne wyrażenie siebie. To może być asertywność, ambicja, zdolność do wyrażania gniewu, seksualność w jej pierwotnym, nieskrępowanym wymiarze. Bez „diabła” nie ma siły przebicia, zdolności do stawiania granic, magnetyzmu, który przyciąga i fascynuje. W psychologii głębi Junga, to właśnie integracja Cienia, a nie jego wyparcie, prowadzi do indywidualizacji i pełni.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?
Poznaj mechanizmy, które kształtują Cię od dzieciństwa.
Odzyskaj władzę nad sobą i stwórz przestrzeń dla nowych relacji – z matką, córką, światem i samą sobą 🤍
Interesowanie, o którym mówi cytat, nie wynika z monolitowej dobroci czy czystej prawości. Prawdziwa fascynacja rodzi się z dostrzeżenia głębi, bogactwa i nieprzewidywalności. Kobieta, w której te dwa bieguny – anielski i diabelski – współistnieją i są w pewien sposób zintegrowane, staje się pełniejsza, bardziej autentyczna i intrygująca. To właśnie ta dynamika wewnętrznych sprzeczności, ta gra świateł i cieni, sprawia, że jest ona psychologicznie złożona, emocjonalnie bogata i zdolna do szerokiego spektrum doświadczeń i reakcji. Bez tego wewnętrznego napięcia, bez tego „piekła” i „nieba” w jednej istocie, kobieta mogłaby być postrzegana jako jednowymiarowa, przewidywalna, a przez to mniej pociągająca dla głębszych, ludzkich poszukiwań i relacji.
Takie ujęcie wykracza poza proste binarne podziały na dobro i zło, ukazując, że prawdziwe piękno i magnetyzm wynikają z integracji wszystkich aspektów jaźni, również tych trudnych i kontrowersyjnych. To esencja dojrzałej psychiki, która w swojej pełni potrafi zaakceptować i wyrażać całe spektrum ludzkich emocji i popędów.