×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Stanisław Dygat - Jeśli kobieta, siedząc koło jakiegoś…
Jeśli kobieta, siedząc koło jakiegoś mężczyzny, nadaje sobie coraz to inny styl, przerzuca się nerwowo w coraz to inne gesty, miny i wyrazy, to znaczy, że jest w tym coś więcej niż przeciętna kobieca chętka wywołania sobą efektu. Ona stara się wynaleźć i nadać sobie formę takiego wyrazu, który dopasuje się do jego pola widzenia i zmusi do refleksji na jej temat, trwalszych od miłych łaskotek przypadkowej, zdawkowej kokieterii.
Stanisław Dygat

Kobieta szuka rezonansu w percepcji mężczyzny, próbując sprowokować głębszą refleksję o sobie, nie tylko powierzchowną aprobatę.

Głębia kobiecej interakcji: Poszukiwanie rezonansu w spojrzeniu Innego

Cytat Stanisława Dygata, choć pozornie skupiony na powierzchownych gestach, kryje w sobie profoundną refleksję nad naturą ludzkiej interakcji, poszukiwaniem autentyczności i pragnieniem głębszego połączenia. Z psychologicznego punktu widzenia, zachowanie kobiety opisane w tekście nie jest jedynie przejawem kokieterii, lecz skomplikowanym procesem świadomego lub podświadomego poszukiwania optymalnej „formy wyrazu”, która pozwoli jej nie tylko zwrócić na siebie uwagę, ale przede wszystkim zaistnieć w umyśle mężczyzny w sposób meaningfulny i trwały.

Możemy tu mówić o dążeniu do interpersonalnej walidacji. Kobieta, modyfikując swój styl i gesty, nie próbuje po prostu „podobać się”, ale szuka rezonansu, próbuje znaleźć klucz do percepcji drugiej osoby. To swoista gra poznawcza, w której testuje różne „maski” w nadziei, że jedna z nich idealnie wpasuje się w „pole widzenia” mężczyzny, aktywując jego refleksję i skłaniając go do głębszego przetworzenia jej obecności. Nie chodzi o chwilowe „miłe łaskotanie”, lecz o wzbudzenie zainteresowania, które przekracza powierzchowną estetykę i prowadzi do zastanowienia się nad jej osobowością, intencjami, a być może nawet jej wewnętrznym światem.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?

Filozoficznie, cytat dotyka problemu bycia dla drugiego, koncepcji rozwiniętej m.in. przez Jeana-Paula Sartre'a. Kobieta staje się w tym momencie świadomym aktorem, który nie tylko prezentuje siebie, ale aktywnie kształtuje percepcję własnej osoby w oczach Innego. Jej „nerwowe” przerzucanie się to nie tyle przejaw niepewności, co raczej dynamiczny proces adaptacji, poszukiwania optymalnego Ja do zaprezentowania w danej interakcji. Jest to próba przekroczenia bariery powierzchownego kontaktu i zainicjowania procesu, który mógłby prowadzić do głębszego zaangażowania poznawczego i emocjonalnego.

Podsumowując, Dygat trafnie zauważa, że za pozorną zmiennością zachowań, mogą kryć się głębokie pragnienia i złożone strategie, mające na celu nie tylko chwilowe zainteresowanie, ale i zainicjowanie procesu trwałej refleksji o sobie w umyśle drugiej osoby. To świadectwo ludzkiej potrzeby bycia widzianym, rozumianym i cenionym na poziomie głębszym niż powierzchowność fizyczna czy etykietki społeczne.