
Każdy rodzaj literatury jest dobry z wyjątkiem nudnego.
Literatura musi angażować, bo nuda to awersyjny stan sygnalizujący niezaspokojone potrzeby poznawcze i emocjonalne.
Klucz do zaangażowania: Psychologiczna interpretacja słów Voltaire'a
Słowa Voltaire’a, że „Każdy rodzaj literatury jest dobry z wyjątkiem nudnego”, uderzają w sam rdzeń ludzkiego doświadczenia i psychologii poznawczej. Nie jest to jedynie estetyczna ocena, ale głęboka refleksja nad funkcjonowaniem umysłu ludzkiego i jego podstawowymi potrzebami. Z perspektywy psychologicznej, nuda nie jest tylko brakiem zainteresowania; jest to stan awersyjny, sygnalizujący niezaspokojone potrzeby poznawcze i emocjonalne.
Kiedy Voltaire mówi o literaturze „dobrej”, wskazuje na jej zdolność do zaangażowania czytelnika, do stymulowania jego intelektu, wyobraźni i emocji. Literatura spełniająca te kryteria jest źródłem satysfakcji, poczucia sensu, a nawet transcendencji. Od strony psychologii ewolucyjnej, poszukiwanie nowości, rozwiązywanie problemów i przetwarzanie informacji są mechanizmami adaptacyjnymi, które pomogły naszemu gatunkowi przetrwać i rozwijać się. Nuda, z kolei, jest sygnałem stagnacji, braku tychże bodźców, co prowadzi do frustracji i dyskomfortu psychicznego.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Z punktu widzenia psychologii poznawczej, dobra literatura aktywuje różne ośrodki mózgu – odpowiedzialne za język, pamięć, obrazy mentalne czy empatię. Angażuje naszą teorię umysłu, pozwalając wczuć się w postacie, zrozumieć ich motywacje i przewidywać ich działania. Literatura nużąca nie aktywuje tych procesów, pozostawiając umysł w stanie deficytu stymulacji. Jest to szczególnie widoczne w kontekście uczenia się – nauka, która nie angażuje, jest nieskuteczna, ponieważ nie tworzy silnych połączeń neuronalnych i nie budzi wewnętrznej motywacji.
Filozoficznie, cytat ten podkreśla również znaczenie łączenia formy z treścią. Nie chodzi tylko o to, CO jest powiedziane, ale JAK. Nawet najgłębsze prawdy mogą zostać utracone, jeśli są przedstawione w sposób, który nie potrafi utrzymać uwagi odbiorcy. W ten sposób, Voltaire uderza w uniwersalną psychologiczną potrzebę zaangażowania i sensu, która jest fundamentalna dla naszego dobrostanu. Nuda jest więc psychologicznym alarmem, sygnałem, że dany bodziec nie spełnia naszych wewnętrznych wymagań poznawczych i emocjonalnych. Każda literatura, która jest w stanie ten alarm wyłączyć i wzbudzić zaangażowanie, jest w swojej istocie „dobra”, niezależnie od gatunku czy przesłania.