×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Josh Billings - Miłość jest jak odra, przechodzi…
Miłość jest jak odra, przechodzi się ją tylko raz, a im później przychodzi, tym cięższy ma przebieg.
Josh Billings

Miłość jak jednorazowa "odra" z pierwszą, intensywną infekcją. Później przebiega ciężej z powodu bagażu doświadczeń i ugruntowanej tożsamości.

Miłość jako odra: Filozoficzno-psychologiczna perspektywa

Aforyzm Josha Billingsa o miłości przypominającej odrę, przeżywaną raz i o cięższym przebiegu w późniejszym wieku, jest niezwykle trafną metaforą, która dotyka głębokich aspektów ludzkiej psychiki i doświadczenia życiowego. Odzwierciedla ona prawdę o intensywności, nieuchronności i transformacyjnej mocy uczuć, szczególnie tych pierwszych, formatywnych.

Z psychologicznego punktu widzenia, porównanie miłości do odry odsyła do procesu pierwotnego zarażenia, uodparniania oraz rozwoju psychicznego. Pierwsza, intensywna miłość (często utożsamiana z miłością młodzieńczą) jest niczym pierwsza infekcja – choć czasem bolesna i chaotyczna, stanowi swego rodzaju szczepionkę. Kształtuje ona nasze schematy w relacjach, uczy nas empatii, intymności, radzenia sobie z odrzuceniem czy stratą. Wpływa na nasze przekonania o świecie i o sobie samych w kontekście związków. Powstające wówczas „przeciwciała” psychiczne – mechanizmy obronne, strategie radzenia sobie, a także bardziej realistyczne oczekiwania – zmieniają sposób, w jaki podchodzimy do kolejnych relacji. Nie oznacza to, że miłość się nie powtórzy, ale że każda następna będzie inna, nierzadko mniej burzliwa, lecz niekoniecznie mniej głęboka.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?

Kwestia późniejszego przebiegu miłości jako cięższego odnosi się do skumulowanego bagażu doświadczeń. Im później wchodzimy w intensywne związki, tym więcej mamy za sobą: historii, traum, rozczarowań, ale i niezależności, ugruntowanych nawyków, często też poczucia samowystarczalności. Psychologicznie, osoby starsze mają bardziej skrystalizowaną tożsamość i rzadziej są skłonne do bezkompromisowych ustępstw. Z jednej strony, posiadają większą inteligencję emocjonalną i życiową mądrość, z drugiej – często trudniej im zrezygnować z wypracowanych latami komfortowych rutyn czy zburzyć misternie zbudowane mury ochronne. Miłość w późniejszym wieku wymaga często głębszej rewizji własnego życia, redefinicji priorytetów i uelastycznienia schematów, co może być doświadczeniem bardziej wymagającym, choć potencjalnie o wiele bardziej świadomym i satysfakcjonującym.

Filozoficznie, cytat dotyka koncepcji jednorazowości doświadczenia egzystencjalnego i nieodwracalności czasu. Pierwsza miłość, jak pierwsza poważna choroba, jest inicjacją w dorosłość, swoistym rytuałem przejścia. Pozostawia trwały ślad, zmieniac „ja” w fundamentalny sposób. Każda kolejna miłość buduje na tym fundamencie, ale nigdy już nie ma tej samej pierwotnej dynamiki odkrywania i bezbronności. Billings sugestywnie ukazuje, że mimo powtarzalności uczuć, ich jakość i kontekst są nieustannie modyfikowane przez ludzką biografię. Miłość nie jest statycznym zjawiskiem, lecz dynamicznym procesem, który ewoluuje wraz z człowiekiem. Jej „ciężki przebieg” w późniejszym wieku to niekoniecznie oznaka gorszej jakości, lecz raczej głębi i złożoności, którą ludzkie życie wnosi do każdego kolejnego uczucia.

wróbelek

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.