×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Karol Szymanowski - Rzecz w tym, że Polacy…
Rzecz w tym, że Polacy nie znoszą żywych ludzi, a ubóstwiają trupy, z którymi mogą robić, co im się podoba, dlatego też dążą zawsze do tego, żeby tych żywych ukatrupić.
Karol Szymanowski

Polacy idealizują zmarłych, unikając konfrontacji z żywymi, niedoskonałymi ludźmi, co wynika z trudności w akceptacji teraźniejszości.

Zrozumienie paradoksu Polaka: Między kultem minionego a niechęcią do teraźniejszości

Cytat Karol Szymanowskiego, choć bolesny w swej bezlitosności, dotyka głęboko zakorzenionych mechanizmów psychologiczno-społecznych, które można analizować na wielu płaszczyznach. Mówi on o fasinacji przeszłością i tendencji do idealizacji tego, co minione, łącząc ją z niezdolnością, a nawet niechęcią, do akceptowania i cenienia życia w jego teraźniejszej, niedoskonałej formie. Metafora „ubóstwiania trupów” odnosi się do kultu martyrologii, celebrowania bohaterów, którzy odeszli, i ich ofiarności. To zjawisko ma swoje korzenie w historii Polski, naznaczonej licznymi tragediami, powstaniami i walką o niepodległość. Wielu Polaków dorastało w narracji, w której cierpienie i poświęcenie były wpisane w tożsamość narodową, stając się często jedyną akceptowalną drogą do heroizmu.

Psychologicznie, idealizacja zmarłych spełnia funkcję obronną.

  • Projekcja i idealizacja minionego:

    Trupy stają się „czystym” ekranem, na który można rzutować idealne cechy, pozbawione skomplikowanych wad i niedoskonałości, które zawsze towarzyszą żyjącym ludziom. Nie ma już możliwości konfrontacji z ich rzeczywistymi poglądami czy czynami, które mogłyby burzyć ten spójny, wyidealizowany obraz. Szymanowski wskazuje na niechęć do „żywych ludzi”, co sugeruje trudność w akceptacji różnorodności, indywidualności i niezależności myślenia. Żywi ludzie stawiają wyzwania, mają swoje zdanie, popełniają błędy, bywają niewygodni – w przeciwieństwie do „trupów”, którzy są milczący i poddani interpretacji.

    Prokrastynacja to nie lenistwo.
    To wołanie Twojego lęku

  • Mechanizm samoudręki i niskie poczucie własnej wartości:

    W dążeniu do „ukatrrupienia” żywych, można dostrzec echo mechanizmu samoudręki i niskiego poczucia własnej wartości, zarówno indywidualnego, jak i zbiorowego. Jeśli tylko śmierć lub cierpienie może przynieść uznanie, to żyjący, którzy tego nie doświadczyli, mogą być postrzegani jako mniej wartościowi, a nawet prowokować zazdrość czy resentyment. To sprawia, że trudno jest cieszyć się sukcesem i doceniać pozytywne aspekty życia, jeśli wzorzec heroizmu jest nierozerwalnie związany z ofiarą.

  • Cykl negacji i autokrytyki:

    Cytat Szymanowskiego ujawnia cykl negacji i autokrytyki, który może dotyczyć narodu jako całości. Dopóki społeczeństwo nie nauczy się cenić i wspierać swoich żyjących członków, dopóty będzie skazane na powtarzanie wzorca, w którym wartość jednostki jest w pełni doceniana dopiero po jej śmierci. To również apel o zmianę postawy, o docenienie teraźniejszości i żywych, dynamicznych sił w narodzie, zanim zostanie im przypisana rola przyszłych „bohaterów” pośmiertnych. Wspomniane „robienie, co im się podoba” oznacza tu swobodę manipulacji narracją o zmarłym, dostosowywania jej do aktualnych potrzeb, bez ryzyka prostowania czy sprzeciwu.