
Czas skończyć z romantyzmem! Chcecie czy nie chcecie, Polska musi być państwem jak wszystkie na świecie: Rządzić nią musi i rządzić nią będzie Ten sam typ, co rządzi wszędzie.
Koniec z romantyzmem to wezwanie do porzucenia idealizmu na rzecz pragmatyzmu, akceptacji uniwersalnych praw władzy i dojrzałego stawienia czoła rzeczywistości.
Koniec z romantyzmem: Analiza psychologiczno-filozoficzna cytatu Benedykta Hertza
Cytat Benedykta Hertza,
„Czas skończyć z romantyzmem! Chcecie czy nie chcecie, Polska musi być państwem jak wszystkie na świecie: Rządzić nią musi i rządzić nią będzie Ten sam typ, co rządzi wszędzie.”
to dosadna i głęboko psychologicznie oraz filozoficznie zakorzeniona diagnoza kondycji zbiorowej. Słowa te uderzają w sam rdzeń polskiej tożsamości, odwołując się do jej fundamentalnego dylematu między idealizmem a pragmatyzmem.
Na poziomie psychologicznym, wezwanie do „skończenia z romantyzmem” odnosi się do konieczności porzucenia pewnego zbiorowego mechanizmu obronnego
, który przez wieki pozwalał Polakom przetrwać w trudnych warunkach historycznych. Romantyzm, jako nurt filozoficzny i kulturowy, kształtował mentalność narodu, podsycając wiarę w wyjątkowość, heroizm i magiczne wręcz zwycięstwa pomimo beznadziejnych okoliczności. Tworzył narrację, w której cierpienie i poświęcenie miały inherentną wartość, a pragmatyzm był często postrzegany jako zdrada ideałów. Cytat Hertza jest próbą konfrontacji z tą iluzją, którą zbiorowość sama sobie wytworzyła

Prokrastynacja to nie lenistwo.
To wołanie Twojego lęku
Naucz się działać mimo wątpliwości, lęku i perfekcjonizmu
. Jest apelem o dojrzałość psychologiczną
– o przejście od myślenia opartego na emocjach i symbolach do racjonalnego postrzegania rzeczywistości i akceptacji jej mechanizmów.
Filozoficznie, Hertz dotyka kwestii uniwersalności mechanizmów władzy i polityki. Stwierdzenie, że Polską będzie rządził „ten sam typ, co rządzi wszędzie”, jest gorzką refleksją nad niezmiennością ludzkiej natury i struktur społecznych, niezależnie od narodowych aspiracji czy historycznych mitów. Sugestia, że każdy system polityczny, niezależnie od swojej ideologii, generuje podobne typy przywódców – tych, którzy dążą do władzy, manipulują i wykorzystują ją do własnych celów – jest esencją pesymistycznego, ale realistycznego spojrzenia na politykę. Jest to rodzaj demaskacji: romantyczne wizje o „idealnych przywódcach” czy „moralnych politykach” są niczym więcej jak właśnie romantyczną iluzją. Hertz zmusza do przyjęcia „realpolitik”, do zaakceptowania, że państwo, aby funkcjonować skutecznie na arenie międzynarodowej, musi działać wedle uniwersalnych zasad, często dalekich od wzniosłych ideałów. Oznacza to rezygnację z poczucia wyjątkowości i przyjęcie, że Polska, aby być silnym i stabilnym bytem, musi poddać się tym samym regułom, co inne narody, nawet jeśli te reguły są naznaczone cynizmem i walką o interesy, a nie heroizmem czy poświęceniem.
Cytat jest więc wezwaniem do „odczarowania” polityki i państwa. Do porzucenia mitycznego myślenia na rzecz analizy faktów i pragmatycznych rozwiązań. Jest to próba wyprowadzenia narodu z dziecięcej wiary w nadprzyrodzoną moc ideałów i skonfrontowania go z prozą życia politycznego, w którym rządzą twarde reguły i ludzkie ambicje, a nie anielskie legiony.