×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Zofia Nałkowska - Tylko rękom dotykającym potrzebna jest…
Tylko rękom dotykającym potrzebna jest prawda. Oczy umieją widzieć rzeczy, których nie ma.
Zofia Nałkowska

Oczy tworzą iluzje; dotyk wymaga prawdy. Nałkowska podkreśla dychotomię subiektywnej percepcji i obiektywnej rzeczywistości.

Głębokie Zrozumienie Słów Nałkowskiej: Prawda vs. Iluzja Postrzegania

Cytat Zofii Nałkowskiej „Tylko rękom dotykającym potrzebna jest prawda. Oczy umieją widzieć rzeczy, których nie ma” to głęboka psychologiczno-filozoficzna refleksja nad naturą percepcji, prawdy i ludzkiego doświadczenia. Nałkowska, jako pisarka wrażliwa na subtelności ludzkiej psychiki, z niezwykłą precyzją oddaje tu fundamentalne rozróżnienie między dwoma sposobami poznawania świata: zmysłem dotyku, symbolizującym bezpośrednie, empiryczne doświadczenie, a wzrokiem, który, choć dominujący, jest również podatny na subiektywizm i iluzje.

Psychologiczne i filozoficzne znaczenie tego cytatu leży w jego eksploracji dychotomii między obiektywną rzeczywistością a subiektywnym jej postrzeganiem. Ręce, poprzez dotyk, dostarczają nam informacji o fizycznych właściwościach przedmiotów – ich kształcie, ciężarze, temperaturze, fakturze. To doświadczenie jest fundamentalne dla budowania naszego rozumienia świata jako czegoś namacalnego, realnego i, w pewnym sensie, „prawdziwego” w sensie empirycznym. Dotyk angażuje nas w interakcję z materią, cementując poczucie rzeczywistości i sprawiając, że przyjmujemy pewne fakty za niezaprzeczalne. Jest to zmysł dający poczucie gruntu pod nogami, ugruntowujący nas w fizycznej egzystencji. Potrzeba prawdy, wyrażona w kontekście dotyku, odnosi się do naszej fundamentalnej potrzeby bezpieczeństwa i pewności, którą uzyskujemy poprzez bezpośredni kontakt z rzeczywistością, weryfikację naszych przekonań i obalanie wątpliwości.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?

Z drugiej strony, oczy, mimo że są głównym zmysłem zaangażowanym w proces poznawania świata, charakteryzują się większą podatnością na interpretację i kreowanie rzeczywistości. „Oczy umieją widzieć rzeczy, których nie ma” – to genialne spostrzeżenie o zdolności ludzkiego umysłu do projekcji, fantazjowania, tworzenia iluzji optycznych, a także interpretowania niepełnych danych w sposób spójny z naszymi oczekiwaniami, pragnieniami czy lękami. To odnosi się do zjawisk takich jak pareidolia (widzenie znajomych kształtów w przypadkowych wzorach), ale także do znacznie głębszych procesów psychicznych, takich jak projekcja emocjonalna, zniekształcenia poznawcze, uprzedzenia czy tworzenie narracji, które niekoniecznie odpowiadają obiektywnej prawdzie. Wzrok jest w większym stopniu filtrowany przez nasze wewnętrzne stany, wspomnienia i systemy wartości, co sprawia, że to, co „widzimy”, jest często bardziej odzwierciedleniem naszego wnętrza niż bezstronnym zapisem rzeczywistości.

Kontekst tego cytatu, pochodzący od Zofii Nałkowskiej, autorki głęboko penetrującej psychikę ludzką, szczególnie w obliczu traumatycznych doświadczeń (jak miało to miejsce w jej powojennych dziełach), zyskuje dodatkowy wymiar. W sytuacjach ekstremalnych, gdy rzeczywistość jest trudna do zniesienia, umysł często konstruuje mechanizmy obronne w postaci „niewidzenia” pewnych rzeczy, idealizowania, zaprzeczania lub uciekania w świat fantazji. W takich

momentach dotyk, jako zmysł bezpośredniego kontaktu z bolesną prawdą, staje się kluczowy, choć często unika się go ze względu na jego bezkompromisowość. Cytat ten przypomina, że choć nasza zdolność do imaginacji i interpretacji jest niezwykle bogata i często piękna, to jednak w kwestiach fundamentalnych, dotyczących tego, co realne i namacalne, polegać musimy na zmysłach, które weryfikują świat w sposób bardziej bezpośredni i mniej podatny na zniekształcenia.

W ujęciu psychologicznym, słowa Nałkowskiej podkreślają, jak ważna jest świadomość własnych mechanizmów percepcyjnych. Zrozumienie, że nasze oczy „potrafią widzieć rzeczy, których nie ma”, jest pierwszym krokiem do krytycznego myślenia i podważania własnych założeń. To zaproszenie do refleksji nad tym, co przyjmujemy za prawdę i z jakich źródeł czerpiemy nasze informacje o świecie. Wskazuje na potrzebę balansu między intuicyjnym, wzrokowym postrzeganiem a empirycznym, „dotykowym” weryfikowaniem rzeczywistości. Ostatecznie, cytat ten uwypukla złożoność ludzkiego doświadczenia, w którym obiektywna prawda często splata się z subiektywną iluzją, a my sami jesteśmy zarówno twórcami, jak i odbiorcami tych światów.