×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Monteskiusz - Ponieważ ludzie są źli, prawo…
Ponieważ ludzie są źli, prawo musi ich mieć za lepszych, niż są w istocie.
Monteskiusz

Prawo zakłada idealną naturę człowieka, by dzięki temu wymusić na nim rozwój moralny i stworzyć cywilizowane społeczeństwo.

Głęboka perspektywa na cytat Monteskiusza: Prawo jako ideał i impuls do rozwoju

Cytat Monteskiusza "Ponieważ ludzie są źli, prawo musi ich mieć za lepszych, niż są w istocie" uderza w samo sedno fundamentalnego dylematu ludzkiej natury i roli systemu prawnego. Z perspektywy psychologicznej, Monteskiusz nie tyle potępia ludzkość, co raczej dostrzega jej niedoskonałość, skłonność do egoizmu, irracjonalności, a nawet agresji, wynikającą z ewolucyjnych uwarunkowań i złożonej dynamiki psychicznej.

Słowo „źli” niekoniecznie oznacza tu moralne zło w sensie demonizacji, lecz raczej wskazuje na potencjał skłonności autodestrukcyjnych i aspołecznych, które tkwią w każdej jednostce. Z psychologicznego punktu widzenia, ludzie kierują się często impulsami, pragnieniem dominacji, strachem czy zazdrością – mechanizmami, które bez zewnętrznych ram mogłyby prowadzić do chaosu społecznego. Prawo, w tej interpretacji, staje się narzędziem nie tyle do karania zła, co do zapobiegania jego eskalacji i tworzenia warunków dla rozwoju cywilizowanego społeczeństwa.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.

Argument, że prawo "musi ich mieć za lepszych", jest kluczowy. Jest to swoista projekcja idealnej wersji człowieka – racjonalnego, odpowiedzialnego, zdolnego do samokontroli i empatii. Prawo, poprzez swoje zasady, normy i sankcje, nie tylko oczekuje tej idealnej postawy, ale wręcz stwarza ramy do jej internalizacji. W ten sposób system prawny pełni funkcję swego rodzaju "surowego, ale sprawiedliwego rodzica", który ustala granice i wymagania, zmuszając jednostki do refleksji nad swoimi czynami i ich konsekwencjami.

Psychologicznie, to oczekiwanie "bycia lepszym" może prowadzić do rozwoju moralnego i etycznego jednostki. Konieczność przestrzegania norm, nawet wbrew początkowym impulsom, może z czasem doprowadzić do wykształcenia wewnętrznych przekonań i wartości, które faktycznie podnoszą poziom "dobroci" w społeczeństwie. Prawo staje się więc mechanizmem kulturowego modelowania zachowań, gdzie wymóg zewnętrzny stopniowo przekształca się w wewnętrzną normę. Monteskiusz podkreśla zatem paradoks prawodawstwa: jego siła tkwi w kreowaniu utopijnej wizji człowieka, która, choć niemożliwa do osiągnięcia w czystej postaci, stanowi fundament dla osiągnięcia realnego postępu społecznego i indywidualnego.