
Człowiek bez religii, choćby nawet nieuświadomionej, nie może istnieć, podobnie jak bez serca.
Człowiek potrzebuje nadrzędnego sensu lub systemu wartości (religii, nawet nieuświadomionej), by funkcjonować psychicznie, niczym serca do życia.
Głębokie Zrozumienie Tołstoja: Religia jako Rdzeń Ludzkiego Istnienia
Słowa Lwa Tołstoja, że „Człowiek bez religii, choćby nawet nieuświadomionej, nie może istnieć, podobnie jak bez serca”, stanowią
głębokie filozoficzno-psychologiczne spostrzeżenie na temat fundamentalnych potrzeb człowieka.
Nie jest to wyłącznie apologia zinstytucjonalizowanej wiary, lecz próba uchwycenia pierwotnego,
egzystencjalnego wymiaru ludzkiego doświadczenia.
Z psychologicznego punktu widzenia, Tołstoj zdaje się sugerować, że „religia” w jego ujęciu wykracza poza dogmaty czy rytuały. Stanowi ona
ramę pojęciową, system wartości i sensu
– coś, co współczesna psychologia mogłaby nazwać
wewnętrznym modelem świata, systemem przekonań podstawowych czy
źródłem koherencji
. Ludzki umysł dąży do porządku, do nadawania znaczenia swojemu istnieniu i otaczającej rzeczywistości. Bez względu na to, czy dana osoba identyfikuje się z konkretnym wyznaniem, czy też deklaruje się jako ateista, jej życie jest nieuchronnie kształtowane przez pewien zestaw zasad, przekonań i nadziei, które pełnią funkcję swoistego „religijnego” rdzenia. To mogą być wartości etyczne, dążenie do prawdy, wiara w postęp naukowy, silne więzi społeczne, misja życiowa czy nawet głębokie przekonanie o sensie cierpienia. Te elementy, choć nie zawsze uświadomione, nadają kierunek działaniom, motywują do wysiłku i pozwalają radzić sobie z absurdem istnienia.
Tołstojowska analogia do serca jest tu kluczowa.

Odzyskaj wewnętrzny spokój i pewność siebie.
Zbuduj trwałe poczucie własnej wartości.
Serce jest organem niezbędnym do życia fizycznego; bez niego ciało nie może funkcjonować. Podobnie, „religia” (w szerokim sensie) jest dla Tołstoja
odpowiednikiem serca w wymiarze psychicznym i duchowym
. Jest to
siła napędowa
, która pozwala człowiekowi przetrwać kryzysy, znaleźć cel, pokonać strach przed śmiercią i nadać sens swojemu krótkotrwałemu życiu. Kiedy ten wewnętrzny system wartości i sensu zostaje zachwiany lub brakuje go w ogóle, człowiek doświadcza dysfunkcji psychicznej –
lęku egzystencjalnego, poczucia bezsensu, anomii, a w skrajnych przypadkach rozpaczy i depresji
.
Zatem cytat Tołstoja wskazuje na
niezbywalną potrzebę transcendencji lub przynajmniej głębokiego systemu znaczeń
, który zakorzenia jednostkę w większej całości i pozwala jej odnaleźć swoje miejsce w świecie. To nie jest sugestia, że każdy musi być wierzący w tradycyjnym sensie, ale że każdy potrzebuje
punktu odniesienia, „kompasu moralnego” i „źródła sensu”
, aby móc funkcjonować jako kompletna, psychicznie zdrowa istota.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!