
Słowa się nie zestarzały, zestarzeli się tylko ludzie, którzy zbyt często posługiwali się tymi samymi słowami.
Słowa pozostają świeże; to ludzie, nadużywając ich bez refleksji, tracą zdolność do ich autentycznego odczuwania i wyrażania.
Elias Canetti, tym niezwykle zwięzłym, a jednocześnie głębokim zdaniem, dotyka sedna dynamicznych relacji między językiem, ludzkim doświadczeniem a percepcją. Z psychologicznego punktu widzenia, cytat ten można interpretować jako analizę mechanizmów wyczerpania semantycznego i utraty znaczenia, które zachodzą w psychice jednostki. Słowa, jako abstrakcyjne symbole i nośniki sensu, same w sobie nie posiadają daty ważności. Ich potencjał komunikacyjny i ekspresyjny jest niezmienny. Problem leży w sposobie, w jaki my, jako ludzie, się nimi posługujemy i jak je odbieramy.
Kiedy Canetti mówi o „ludziach, którzy zbyt często posługiwali się tymi samymi słowami”, odnosi się do procesu desensytyzacji – zjawiska psychologicznego, w którym powtarzające się bodźce tracą swoją pierwotną intensywność i zdolność do wywoływania reakcji. W kontekście języka, nadmierne używanie identycznych fraz, klisz czy sloganów prowadzi do ich „wyprania” z emocjonalnego ładunku i intelektualnej głębi. Stają się one puste, automatyczne, pozbawione autentyczności.
Kontekst utraty autentyczności i wpływu

Czy Twój związek Cię wspiera,
czy wyczerpuje?
Jeśli w relacji czujesz samotność lub zagubienie, to znak, że czas odzyskać siebie i stworzyć związek, który naprawdę będzie Cię wspierać 🤍
Słowa, które kiedyś miały moc, stają się z czasem pustymi naczyniami, jeśli nie są na nowo napełniane osobistym doświadczeniem, nowymi perspektywami i szczerymi intencjami. To nie słowa stają się przestarzałe, ale nasza ludzka zdolność do ich odczuwania i używania w sposób, który oddaje ich pierwotne znaczenie. Człowiek, który powtarza te same frazy bez refleksji, staje się „zestarzały” w swoim języku, nie dlatego, że osiwiał, ale dlatego, że jego mentalność uległa skostnieniu, a jego zdolność do twórczej ekspresji została stłumiona.
Psychologiczne konsekwencje powtarzalności
Na poziomie indywidualnym, takie powtarzające się, bezmyślne użycie języka może prowadzić do alienacji – zarówno od własnej wewnętrznej prawdy, jak i od innych. Jeżeli nasze słowa nie są zakorzenione w autentycznym doświadczeniu, trudno nam budować głębokie relacje czy trafnie wyrażać własne myśli i uczucia. Może to prowadzić do frustracji, poczucia niezrozumienia, a nawet do zubożenia wewnętrznego życia. Zatem, Canetti nie tylko ubolewa nad kondycją języka, ale przede wszystkim nad kondycją ludzkiego ducha, który zatraca świeżość i wrażliwość w obliczu rutyny i powtarzalności, zarówno w komunikacji, jak i w ogólnej percepcji świata.