×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Jaques Deval - Egoista jest szczęśliwy; choć się…
Egoista jest szczęśliwy; choć się sobie nie podoba, przecież kocha tylko siebie.
Jaques Deval

Egoista, mimo wewnętrznej dezaprobaty siebie, koncentruje się na własnych potrzebach, co daje mu pozorne szczęście, ignorując innych.

Paradoks Egoistycznego Szczęścia i Głębia Samooparcia

Cytat Jacquesa Devala, „Egoista jest szczęśliwy; choć się sobie nie podoba, przecież kocha tylko siebie”, odsłania złożony paradoks ludzkiej psychiki i prowokuje do głębszej refleksji nad naturą szczęścia, samooceny oraz mechanizmów obronnych ego. Na pierwszy rzut oka zdanie wydaje się sprzeczne: jak ktoś, kto nie lubi siebie, może być szczęśliwy, a co więcej – kochać tylko siebie?

Kluczem do zrozumienia tego sformułowania jest rozróżnienie między świadomą samooceną a nieświadomym narcyzmem. Deval sugeruje, że egoista może być świadomy swoich własnych niedostatków, wad, a nawet odczuwać pewien rodzaj niechęci do swojej osoby – „choć się sobie nie podoba”. Ta niechęć może wynikać z obiektywnej (lub postrzeganej obiektywnie) oceny własnych zachowań, cech charakteru, czy braku osiągnięć, które są niezgodne z internalizowanymi standardami lub oczekiwaniami społecznymi. Może to być poczucie wstydu, frustracji, a nawet autoagresji na poziomie myślowym.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?

Jednakże, mimo tej świadomej dezaprobaty, egoista „kocha tylko siebie”. To nie jest miłość w rozumieniu zdrowej akceptacji i troski o własne dobro, lecz raczej głęboko zakorzeniony, często nieświadomy mechanizm obronny. Ta miłość, w kontekście egoizmu, manifestuje się jako absolutne skupienie na własnej osobie, jej potrzebach, pragnieniach i interesach – do tego stopnia, że potrzeby i uczucia innych stają się drugorzędne lub całkowicie ignorowane. To samouwielbienie, które pozwala egoiście funkcjonować pomimo wewnętrznych konfliktów.

Paradoksalne szczęście egoisty jest zatem powierzchowne i ulotne. Wynika ono z ciągłego zaspokajania własnych kaprysów, unikania konfrontacji z własnymi brakami poprzez projekcję lub obwinianie innych, oraz z poczucia władzy i kontroli nad otoczeniem, które często instrumentalizuje. Jest to szczęście oparte na ucieczce od prawdziwej samooceny i głębokiej introspekcji. Psychologicznie, taka postawa może być wyrazem niedojrzałości emocjonalnej, kruchego narcyzmu (gdzie fasada wielkości skrywa głębokie poczucie nieadekwatności) lub mechanizmu obronnego przed lękiem wynikającym z poczucia braku wartości. Taka „miłość” do samego siebie jest więc raczej formą adaptacji, która pozwala utrzymać funkcjonowanie, ale kosztem autentycznych i satysfakcjonujących relacji oraz prawdziwego, wewnętrznego spokoju. Z perspektywy egzystencjalnej, jest to ucieczka od odpowiedzialności za własny rozwój i autentyczność.

wróbelek

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.