
Przyczyną każdego zjawiska w sztuce jest inne zjawisko w sztuce, a nie natura.
Sztuka czerpie z własnego dziedzictwa, nie kopiując natury, lecz interpretując ją przez pryzmat wcześniejszych dzieł i psychiki twórcy.
Głębokie rozumienie autonomii sztuki i psychiki twórcy
Cytat André Malraux, „Przyczyną każdego zjawiska w sztuce jest inne zjawisko w sztuce, a nie natura”, otwiera fascynujące okno na złożoność procesu twórczego i autonomiczną naturę sztuki, z punktu widzenia psychologii. Malraux nie neguje istnienia natury czy rzeczywistości zewnętrznej; zamiast tego, subtelnie wskazuje, że na poziomie intencjonalności i formy estetycznej, sztuka czerpie przede wszystkim z własnego, wewnętrznego ekosystemu.
Z perspektywy psychologicznej, możemy interpretować to stwierdzenie jako podkreślenie wielopoziomowości percepcji i twórczości. Twórca, choć zanurzony w świecie, przetwarza go przez pryzmat swojej subiektywności, swoich wcześniejszych doświadczeń artystycznych, inspiracji i dialogu z dziełami już istniejącymi. Nie kopiuje on natury, lecz interpretuje i transformuje ją, odwołując się do języka i konwencji wypracowanych w historii sztuki.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Oznacza to, że psychika artysty działa w pewnym sensie jak skomplikowana sieć neuronowa, w której nowe impulsy (np. widok krajobrazu) są natychmiastowo porównywane, klasyfikowane i przetwarzane w odniesieniu do już zapamiętanych i zinternalizowanych wzorców artystycznych. Dzieło staje się zatem wypadkową wewnętrznego świata artysty, jego edukacji estetycznej, znajomości historii sztuki, a także osobistych i kulturowych skojarzeń. Kreatywność nie jest spontanicznym wybuchem „z niczego”, ale skomplikowanym procesem łączenia, przekształcania i reinterpretacji istniejących już elementów, zarówno z historii sztuki, jak i z wewnętrznego świata idei i emocji artysty.
Ponadto, cytat Malraux podkreśla psychologiczną potrzebę artysty do dialogu – nie tyle z samą naturą, co z innymi artystami i ich dziełami. To swoisty rodzaj społeczności – nie fizycznej, lecz intertekstualnej czy interartystycznej – w której artyści rezonują ze sobą, odpowiadają sobie, polemizują i kontynuują linie narracyjne, formalne czy ideowe. Ten dialog manifestuje się w nawiązywaniu do stylów, tematów, technik czy wręcz bezpośrednich cytatów. To nie tyle imitacja, co świadoma gra z tradycją, gdzie każde nowe dzieło staje się kolejnym ogniwem w ciągłej ewolucji artystycznej. Z psychologicznego punktu widzenia, proces ten świadczy o głębokim zakorzenieniu twórczości w kulturze, gdzie autonomia nie oznacza izolacji, ale swobodne nawiązywanie i przekraczanie zastanych ram.