
Sztuce niepotrzebne są tendencje, sama w sobie jest celem.
Sztuka jest autoteliczna, nie służy celom zewnętrznym; manifestuje wewnętrzną wolność, rezonując z psychicznym światem odbiorcy poza racjonalnymi uwarunkowaniami.
Sztuka jako autonomiczna psychika bytu
Cytat Dostojewskiego, „Sztuce niepotrzebne są tendencje, sama w sobie jest celem”, otwiera przed nami głębokie filozoficzno-psychologiczne pole do interpretacji. W swej esencji, Dostojewski odrzuca instrumentalne traktowanie sztuki, sugerując, że jej wartość nie leży w służeniu jakimkolwiek zewnętrznym celom – politycznym, moralnym, społecznym czy edukacyjnym. Sztuka, w jego ujęciu, jest bytem autotelicznym, czyli takim, który zawiera swój cel w samym sobie. Psychologicznie, jest to odzwierciedleniem głębokiego pragnienia człowieka do tworzenia i doświadczania sensu, który nie jest narzucony z zewnątrz, lecz wynika z wewnętrznej spójności i integralności.
Strong>W kontekście psychologii analitycznej, zwłaszcza Jungowskiej, sztukę można interpretować jako manifestację nieświadomości zbiorowej, jako medium, przez które archetypowe obrazy i dążenia manifestują się w świecie świadomym. Kiedy sztuka wolna jest od zewnętrznych tendencji, staje się czystym kanałem dla tych głębokich, często nieuświadomionych treści. Nie ma wówczas za zadanie przekazać „wiadomości” czy „lekcji”, lecz ma po prostu być, rezonując z wewnętrznym światem odbiorcy na poziomie intuicyjnym i emocjonalnym. To właśnie w tej autonomii sztuka zyskuje swoją moc transformacyjną i terapeutyczną. Odbiorca, konfrontując się ze sztuką nieskażoną tendencjami, ma szansę na autentyczne, nieuwarunkowane spotkanie z własnym, często stłumionym, psychicznym światem. Nie jest to spotkanie ukierunkowane, lecz otwarte na odkrycie, na katharsis w czystej postaci.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Z psychologicznego punktu widzenia, odrzucenie „tendencji” jest afirmacją wewnętrznej wolności i autentyczności. Sztuka, która poddaje się tendencjom, staje się uwikłana w pragmatykę i użytkowość, traci swoją transcendentną moc. Dostojewski, jako mistrz psychologii ludzkiej duszy, doskonale rozumiał, że prawdziwa wartość estetyczna i, co za tym idzie, psychologiczna, dzieła sztuki leży w jego zdolności do budzenia głębokiego rezonansu, który wykracza poza racjonalne kategorie i utylitarne cele.