×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Witold Gombrowicz - Twierdzę, że nadmiar powagi jest…
Twierdzę, że nadmiar powagi jest uwarunkowany nadmiarem niepowagi.
Witold Gombrowicz

Nadmierna powaga wynika z lęku przed wewnętrznym chaosem, maskującym ludzką niepowagę i absurd dla akceptacji społecznej.

Paradoks Powagi i Niepowagi w Ujęciu Gombrowicza: Analiza Psychologiczna

Cytat Witolda Gombrowicza: „Twierdzę, że nadmiar powagi jest uwarunkowany nadmiarem niepowagi” stanowi głęboką psychologiczną refleksję nad naturą ludzkiej tożsamości, autoprezentacji i relacjami społecznymi. Gombrowicz, mistrz formy i dekonstrukcji, nie twierdzi tu, że powaga i niepowaga są sobie przeciwstawne w prosty, binarny sposób. Wręcz przeciwnie, sugeruje, że są to dwa nierozłączne składniki ludzkiego doświadczenia, wzajemnie się warunkujące i definiujące.

Z psychologicznego punktu widzenia, ‘powaga’ może być interpretowana jako społeczna rola, maska, którą przywdziewamy w interakcjach. To nasza próba przedstawienia się jako osoby kompetentne, odpowiedzialne, racjonalne i zgodne z oczekiwaniami społecznymi. Jest to strategia adaptacyjna, która ma na celu zapewnienie nam akceptacji, szacunku, a nawet władzy. Jednakże, jak sugeruje Gombrowicz, ta powaga nie wynika z autentycznego, wewnętrznego stanu bycia, lecz jest reakcją na „nadmiar niepowagi”.

Co zatem jest tym „nadmiarem niepowagi”? Może to być wewnętrzne poczucie niepewności, lęku, absurdu, irracjonalności – czyli wszystko to, co w naszej opinii jest nieakceptowalne społecznie i co mogłoby zagrozić naszemu wizerunkowi. To może być również ludzka skłonność do gry, udawania, do ironii i dystansu, która jest nieodłącznym elementem naszej egzystencji. Gombrowiczowskie „niepowagi” to nasze niekontrolowane odruchy, pragnienia, myśli, które próbujemy ukryć za fasadą poważnego zachowania. Im silniejsze jest to wewnętrzne „niepowaga”, tym bardziej zacięcie pragniemy jawić się na zewnątrz jako poważni, by zrównoważyć lub wręcz przykryć to, co uważamy za naszą „słabość” lub „nieadekwatność”.

Mechanizm psychologiczny jest tu zatem taki: ludzie, obawiając się, że zostaną zdemaskowani, że ich wewnętrzny chaos, absurd czy niekonsekwencja ujrzą światło dzienne, konstruują tym silniejszą fasadę powagi. Jest to nic innego jak mechanizm obronny, mający na celu utrzymanie homeostazy psychicznej i społecznej. Gombrowicz nie ocenia tego zjawiska moralnie, lecz przedstawia je jako nieodłączny element ludzkiego doświadczenia bycia wrzuconym w „formę” – w społeczne role i oczekiwania. W tym kontekście, świadoma „niepowaga” – czyli autoironia, dystans do siebie – może być zdrowym mechanizmem pozwalającym na pewną wolność od tyranizującej formy powagi.