
Boimy się nie śmierci, lecz wyobrażenia, jakie mamy o śmierci.
Nie śmierci się obawiamy, lecz naszych lękowych wyobrażeń o niej, kształtowanych przez umysł, kulturę i niepewność.
Cytat Seneki: „Boimy się nie śmierci, lecz wyobrażenia, jakie mamy o śmierci” to genialna w swej prostocie obserwacja, która od tysiącleci rezonuje z ludzkim doświadczeniem, dotykając sedna lęku egzystencjalnego. Jako psycholog, widzę w nim głęboką mądrość, która wyprzedzała swój czas i doskonale wpisuje się w nurt współczesnych teorii poznawczych i egzystencjalnych.
Filozoficznie, Seneka, jako stoik, akcentował racjonalność i kontrolę nad emocjami. Dla stoików, prawdziwym źródłem cierpienia nie były obiektywne wydarzenia, lecz nasze na nie reakcje i interpretacje. Śmierć, jako nieunikniony i naturalny element cyklu życia, sama w sobie jest neutralna. To, co ją czyni przerażającą, to mentalny obraz, który tworzymy wokół niej – wizja utraty, bólu, samotności, anihilacji, nieznanego.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Psychologicznie, cytat ten doskonale odzwierciedla koncepcję konstruowania rzeczywistości. Nasze umysły nie doświadczają bezpośrednio „śmierci” jako abstrakcyjnego bytu; doświadczamy jej poprzez poznawcze filtry, ukształtowane przez kulturę, religię, indywidualne doświadczenia i osobiste przekonania. Te wyobrażenia często są zniekształcone, pełne katastroficznych myśli i irracjonalnych założeń, wynikających z obawy przed utratą kontroli i fundamentalnej niechęci do nieistnienia.
Główny lęk nie dotyczy więc fizycznego aktu umierania, który jest procesem naturalnym, często bezbolesnym czy nawet niezauważalnym (jak w przypadku nagłej śmierci), lecz konstrukcji psychicznej. Boimy się tego, co po śmierci – pustki, sądu, rozłąki z bliskimi, utraty świadomości, a nade wszystko, utraty własnego „ja”. To te mentalne scenariusze, często fantazje oparte na naszych najgłębszych lękach i niepewnościach, stają się źródłem paraliżującego lęku. Seneka zachęca nas do racjonalnej refleksji nad tymi wyobrażeniami, do ich dekonstrukcji i uznania, że wiele z nich jest jedynie projekcjami naszego umysłu, a nie obiektywną prawdą o śmierci.