×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Bolesław Prus - Ach, gdybym wiedział, że śmierć…
Ach, gdybym wiedział, że śmierć jest zapomnieniem.... A jeżeli nie jest?... Nie, w naturze nie ma miłosierdzia... Czy godzi się w nędzne ludzkie serce wlać bezmiar tęsknoty, a nie dać nawet tej pociechy, że śmierć jest nicością?
Bolesław Prus

Cytat ukazuje lęk przed niebytem i jednocześnie pragnienie ukojenia w nicości, wynikające z niemożności kontroli nad fundamentalnym sensem cierpienia i kresu życia.

Głębokie Zmaganie z Lękiem Egzystencjalnym w Obliczu Śmierci

Cytat Bolesława Prusa z Faraona to kwintesencja egzystencjalnego dramatu człowieka, zmagającego się z fundamentalną niepewnością dotyczącą kresu życia. Jest to lament duszy, która pragnie ulgi w niebycie, ale jednocześnie paraliżuje ją obawa przed tym, co potencjalnie może nadejść po śmierci. Z perspektywy psychologii, odzwierciedla to głęboko zakorzeniony lęk przed nieistnieniem (thanatofobia) i jednocześnie lęk przed bytem poza materialnym światem, z którym człowiek jest oswojony.

Prus w genialny sposób ukazuje mechanizm racjonalizacji i obronny, jaki uruchamia się w psychice ludzkiej. Hiobowe "gdybym wiedział, że śmierć jest zapomnieniem" jest wyrazem poszukiwania ukojenia w prostocie i ostateczności nicości. Zapomnienie, z perspektywy cierpiącego umysłu, jawi się jako zbawienie od bólu, tęsknoty i nieustającego zmagania. To pragnienie powrotu do stanu sprzed narodzin, przed uświadomieniem sobie własnej skończoności. Jest to swojego rodzaju pragnienie, by lęk egzystencjalny został zdmuchnięty z powierzchni świadomości, a wraz z nim całe cierpienie.

Gdy jednak pojawia się sceptyczne "A jeżeli nie jest?", uruchomiona zostaje lawina dalszych obaw. Ta krótka, prosta fraza burzy misternie budowaną iluzję spokoju. Wskazuje na niemożność ostatecznego poznania natury śmierci, co jest źródłem podstawowego lęku egzystencjalnego. Człowiek pragnie kontroli nad tym, co go czeka, a śmierć jest tym, co wymyka się wszelkim próbom ujarzmienia i zrozumienia. To pytanie prowokuje do rozważań o ewentualnym cierpieniu po śmierci, o samotności, o niekończącej się świadomości bytu, który byłby pozbawiony sensu, albo co gorsza, byłby wieczną kontynuacją ziemskiego cierpienia.

wróbelek

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.

Następnie Prus zwraca naszą uwagę na koncept "natury bez miłosierdzia". Tutaj wkraczamy na obszar psychologii religii i filozofii ludzkiej kondycji. Postrzeganie natury jako obojętnej, a nawet okrutnej, wobec ludzkich uczuć i pragnień, jest wyrazem głębokiego rozczarowania. Osoba cytowana czuje się pokrzywdzona przez życie, które obdarzyło ją "bezmiarem tęsknoty", ale odmówiło jej prostej pociechy, jaką mogłoby być zapewnienie o nicości po śmierci. Tęsknota, w tym kontekście, może być interpretowana jako głębokie pragnienie sensu, miłości, czy spełnienia, które nie znajduje ujścia w skończonym życiu. Jest to echo cierpienia psychicznego, które zderza się z obojętnością świata.

Odmowa "nawet tej pociechy, że śmierć jest nicością" jest kluczowa. Odsłania ona mechanizm psychologiczny, w którym ludzie często poszukują ukojenia w iluzji. Wiara w niebyt, mimo że dla wielu wydaje się przerażająca, dla innych może być ucieczką od znacznie większych lęków – tych związanych z nieznanym i wiecznością. Autor wyraża tu frustrację z powodu braku jasności, która pozwoliłaby mu na pogodzenie się z losem, na akceptację nieuchronności. Brak tej pewności skazuje go na ciągłe dręczące rozmyślania, na egzystencjalną udrękę, która odbiera spokój ducha. Jest to wyraz fundamentalnej potrzeby człowieka do nadawania sensu swojemu istnieniu, a śmierć, jako największa niewiadoma, stanowi największe wyzwanie dla tej potrzeby.