
Umrzeć jest to skończyć życie, zacząć żyć jest to zacząć umierać.
Narodziny to początek odliczania do końca, zmuszając do świadomego przeżywania ulotności życia.
Głęboka perspektywa na cykl życia i śmierci
Cytat Stefana Witwickiego, „Umrzeć jest to skończyć życie, zacząć żyć jest to zacząć umierać”, dotyka fundamentalnych zagadnień egzystencjalnych, wpisujących się głęboko w filozofię i psychologię. W istocie, słowa te nie tylko stwierdzają oczywistość o końcu życia, ale przede wszystkim rewolucjonizują nasze postrzeganie samego początku.
Z psychologicznego punktu widzenia, cytat Witwickiego podkreśla wzajemne powiązanie życia i śmierci, negując ich absolutne rozdzielenie.
Narodziny, ten moment triumfu i nadziei, jest jednocześnie inicjacją w proces przemijania. Każdy oddech, każda sekunda świadomego istnienia, przybliża nas do nieuniknionego kresu. To ujęcie może początkowo wydawać się pesymistyczne, lecz w głębszej analizie oferuje potężną perspektywę na wartość i sens istnienia.
Filozoficznie, cytat nawiązuje do koncepcji ‘memento mori’ – pamiętaj, że umrzesz. Nie jest to jednak wezwanie do lęku, lecz do świadomej akceptacji ulotności. Akceptacja ta wyzwala. Zamiast żyć w iluzji wiecznej młodości czy nieskończoności, stajemy się bardziej uważni na teraźniejszość, na jakość relacji, na realizację pasji i celów. Świadomość, że „zaczynamy umierać” w momencie narodzin, może paradoksalnie wzmacniać pragnienie „życia pełnią życia”.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?
To ta odrzucona część Ciebie, która wciąż czeka na poczucie bezpieczeństwa, uznanie i miłość. I tylko Ty możesz ją nimi obdarzyć🤍
W kontekście psychologii rozwojowej, każda zmiana, każdy etap życia (dzieciństwo, dorosłość, starość) to symboliczne „śmierci” poprzedniej fazy i „narodziny” nowej. Opuszczenie domu rodzinnego to „śmierć” dziecka i „narodziny” samodzielnego dorosłego. W tym sensie, cytat Witwickiego unaocznia nieustanną transformację, która jest esencją ludzkiego doświadczenia. Lęk przed śmiercią jest częścią lęku przed zmianą, a akceptacja przemijania ułatwia radzenie sobie z tym lękiem.
Wreszcie, cytat rzuca światło na subiektywne postrzeganie czasu. Im bardziej jesteśmy świadomi jego skończoności, tym intensywniej możemy go przeżywać, nadając każdemu momentowi większe znaczenie. Nie jest to odezwa do fatalizmu, lecz do świadomego i odpowiedzialnego kształtowania własnego losu w obliczu nieuchronnego końca.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!