×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Stefan Wyszyński - Współczesnemu światu potrzebna mądrość kontemplacji,…
Współczesnemu światu potrzebna mądrość kontemplacji, jeśli ma się ura tować, a nie zginąć w szumie liści sezonowych mądrości.
Stefan Wyszyński

Mądrość kontemplacji, czyli głęboka autorefleksja, chroni przed współczesnym chaosem, dając sens i ratując psychikę przed zagubieniem w powierzchownym „szumie”.

Mądrość kontemplacji a chaos współczesności: Psychologiczna interpretacja słów Sługi Bożego.

Słowa Stefana Kardynała Wyszyńskiego, choć wypowiedziane w innym kontekście historycznym, rezonują z ogromną mocą we współczesnym świecie, oferując głęboką perspektywę na kondycję ludzkiej psychiki i zagrożenia cywilizacyjne. Centralnym punktem cytatu jest przeciwstawienie „mądrości kontemplacji” „szumowi liści sezonowych mądrości”. Z psychologicznego punktu widzenia, kontemplacja to nie tylko bierna zaduma, lecz aktywny proces wewnętrzny – to autorefleksja, introspekcja, zdolność do zatrzymania się, do oderwania się od zewnętrznych bodźców i skoncentrowania się na swoim wnętrzu, na wartościach, na głębszym sensie istnienia. Jest to ćwiczenie uwagi i świadomości, które prowadzi do transcendencji ego oraz wglądu w prawdę uniwersalną – nierzadko duchową.

Współczesny świat, silnie nacechowany przez technologię, konsumpcjonizm i ciągłą pogoń za nowością, generuje „szum”, który psychologicznie manifestuje się jako przeciążenie informacyjne, płytkość relacji, a często rozproszenie uwagi i lęk egzystencjalny. Ten „szum liści sezonowych mądrości” symbolizuje efemeryczne trendy, powierzchowne rozwiązania, doraźne ideologie, które obiecują szybkie ukojenie, ale nie adresują głębszych potrzeb ludzkiego ducha. W obliczu tej kakofonii, człowiek często traci kontakt ze swoim autentycznym „ja”, ulega presji zewnętrznej, poddaje się dyktatowi tego, co popularne i powierzchowne, zamiast szukać zakorzenienia w tym, co trwałe i wartościowe. Z psychologicznego punktu widzenia, brak kontemplacji prowadzi do życia „na autopilocie”, do niemożności podejmowania decyzji w oparciu o głębokie przekonania, a w konsekwencji do poczucia zagubienia i braku sensu.

Dlatego Wyszyński ostrzega, że brak tej mądrości kontemplacji może prowadzić do „zaginięcia” – nie tylko na poziomie społecznym, ale przede wszystkim psychologicznym i duchowym. Oznacza to utratę zdolności do samodzielnego myślenia, do oceny wartości, do budowania trwałej tożsamości, do odnalezienia wewnętrznego spokoju i harmonii. Kontemplacja jest tutaj mechanizmem obronnym, narzędziem do „uratowania się” przed psychologicznym rozpadem, do odnalezienia wewnętrznego kompasu w świecie pełnym sprzecznych sygnałów. Pozwala na budowanie rezyliencji psychicznej, umożliwiającej przetrwanie w obliczu zewnętrznych wyzwań i presji, zakorzenienie w trwałym systemie wartości, który daje poczucie sensu i celu w życiu.