×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: ks. Józef Tischner - Pojęcie totalitaryzmu wskazuje na system…
Pojęcie totalitaryzmu wskazuje na system sprawowania władzy, w którym władza, dążąc do poddania sobie całego człowieka, przedstawia samą siebie jako wyraz siły rządzącej całą rzeczywistością i z tego tytułu rości sobie pretensję do stosowania wszelkich możliwych środków przemocy wobec przeciwnika.
ks. Józef Tischner

Totalitaryzm to psychologiczna dominacja władzy roszczącej sobie monopol na prawdę, dehumanizującej przeciwników i usprawiedliwiającej przemoc.

Cytat ks. Józefa Tischnera, choć zwięzły, jest głęboką analizą istoty totalitaryzmu, która wykracza poza czysto politologiczne ramy, dotykając fundamentalnych aspektów ludzkiej psychiki i filozofii bytu. Z perspektywy psychologicznej, totalitaryzm opisany przez Tischnera to nie tylko system polityczny, ale przede wszystkim system psychologicznej dominacji. Jego dążenie do „podporządkowania sobie całego człowieka” oznacza zamach na najgłębsze warstwy indywidualnej podmiotowości: na myśli, uczucia, wartości, a nawet na tożsamość. To próba wymazania autonomii, czynienia jednostki integralną częścią większej, totalitarnej machiny.

Kluczowe jest tu roszczenie władzy do bycia „wyrazem siły rządzącej całą rzeczywistością”. Z psychologicznego punktu widzenia, jest to nic innego jak megalomański monolog, który odrzuca wszelki dialog i pluralizm. Władza totalitarna projektuje na siebie atrybuty boskie lub absolutne – wszechwiedzę i wszechmoc. To stwarza iluzję, że jej działania są obiektywnie słuszne i niepodważalne, co ma potężny wpływ na psychikę jednostek. Ludzie, poddani ciągłej propagandzie i indoktrynacji, mogą internalizować tę narrację, czując się mali i bezsilni wobec tak potężnej „prawdy”.

Dążenie do stosowania „wszelkich możliwych środków przemocy wobec przeciwnika” to konsekwencja tego odczuwanego absolutyzmu. Przeciwnik w systemie totalitarnym przestaje być człowiekiem z innymi poglądami; staje się wrogiem obiektywnym, który zagraża „jedynie słusznej” rzeczywistości. Z psychologicznego punktu widzenia, dehumanizacja przeciwnika jest fundamentalnym mechanizmem obronnym władzy totalitarnej, umożliwiającym stosowanie bezwzględnej przemocy bez poczucia winy. Umożliwia ona agresorowi uwolnienie się od empatii i moralnych zahamowań. To właśnie w tym aspekcie totalitaryzm dotyka najciemniejszych zakamarków ludzkiej natury: zdolności do okrucieństwa, która usprawiedliwiana jest przez wyższą ideę, czy to ideologię, czy rzekomą konieczność dziejową. Takie podejście prowadzi do psychologicznego spustoszenia zarówno u ofiar, jak i u sprawców, tworząc społeczeństwo oparte na strachu i konformizmie.