
Wolność fascynuje i napawa lękiem, dlatego zmusza, by nasza postawa wobec niej nie była nieokreślona.
Wolność fascynuje niezależnością, lecz lęk wywołuje odpowiedzialnością za wybory. Konieczne jest aktywne zajęcie stanowiska wobec niej.
Wolność jako egzystencjalne wyzwanie
Cytat księdza Józefa Tischnera, że „Wolność fascynuje i napawa lękiem, dlatego zmusza, by nasza postawa wobec niej nie była nieokreślona” dotyka fundamentalnych zagadnień ludzkiej egzystencji, stanowiąc oś, wokół której kręcą się zarówno filozofia, jak i psychologia. Tischner, jako filozof i myśliciel z głębokim wglądem w naturę ludzką, doskonale ujął dwoistość doświadczenia wolności.
Fascynacja wolnością wynika z naszej inherentnej potrzeby autonomii, samostanowienia i dążenia do realizacji własnego potencjału. Jest to pragnienie bycia twórcą własnego życia, kształtem własnego przeznaczenia. Psychologicznie, ta fascynacja związana jest z poczuciem sprawczości – wiarą, że mamy wpływ na nasze otoczenie i własne życie. Realizacja tego pragnienia przynosi poczucie sensu i spełnienia, aktywując systemy nagrody w mózgu i prowadząc do pozytywnych emocji.

Odzyskaj wewnętrzny spokój i pewność siebie.
Zbuduj trwałe poczucie własnej wartości.
Jednakże, ta sama wolność, która pociąga, napawa również lękiem. Lęk przed wolnością, znany w psychologii egzystencjalnej jako lęk przed samotnością egzystencjalną czy lęk przed odpowiedzialnością, bierze się z nierozerwalnego związku wolności z odpowiedzialnością. Wybierając, ponosimy konsekwencje naszych decyzji, jesteśmy za nie w pełni odpowiedzialni. Brak z góry narzuconych ścieżek, norm czy wartości, które mogłyby nas zwolnić z ciężaru wyboru, prowadzi do uczucia zagubienia, dezorientacji i paraliżującego lęku przed podjęciem złej decyzji. To obciążenie bywa tak duże, że niektórzy ludzie wolą zrezygnować z części swojej wolności, oddając kontrolę autorytarnym systemom lub osobom, byle tylko uniknąć tego ciężaru.
Kluczowe w cytacie jest stwierdzenie, że wolność „zmusza, by nasza postawa wobec niej nie była nieokreślona”. To jest imperatyw egzystencjalny. Nie możemy jej zignorować; nie możemy stać z boku. Musimy zająć stanowisko. To stanowisko może być akceptacją i świadomym podjęciem wyzwań wolności, co prowadzi do autentycznego życia, ale może być też ucieczką od niej, co z kolei prowadzi do alienacji i poczucia braku sensu. Psychologicznie oznacza to konieczność internalizacji wartości, wypracowania wewnętrznego kompasu, który będzie nas prowadził przez labirynt wolnych wyborów. Wolność nie jest luksusem, a fundamentalnym wyzwaniem, na które każdy z nas musi odpowiedzieć, aktywnie kształtując swoją tożsamość i sens istnienia.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!