
Zresztą ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, to by nas zabiła.
Żartowanie ze śmierci to adaptacyjna strategia psychologiczna, która pozwala zdystansować się od lęku egzystencjalnego i zachować zdolność do pełnego życia.
Konfrontacja z Nieuchronnością: Psychologiczne i Filozoficzne Aspekty Słowa Jana Kaczkowskiego
Słowa Jana Kaczkowskiego: „Zresztą ze śmierci trzeba żartować, bo gdyby śmierć była śmiertelnie poważna, to by nas zabiła”, stanowią głęboką refleksję nad ludzką kondycją w obliczu nieuchronności. W perspektywie psychologicznej, ten cytat odzwierciedla mistrzowskie zastosowanie mechanizmów obronnych, w szczególności humoru, jako strategii radzenia sobie z lękiem egzystencjalnym.
Śmierć, jako ostateczny kres, jest źródłem pierwotnego lęku dla każdej istoty ludzkiej. Jest to lęk przed nieistnieniem, przed utratą wszystkich relacji, doświadczeń, a także przed nieznanym. W psychologii egzystencjalnej, jak i w pracach Irvina Yaloma, lęk przed śmiercią jest jedną z czterech fundamentalnych obaw egzystencjalnych. Przyjęcie postawy „śmiertelnej powagi” wobec śmierci oznaczałoby poddanie się paraliżującemu strachowi, który zdominowałby nasze życie, uniemożliwiając jego pełne doświadczanie.
Kaczkowski, jako osoba bezpośrednio doświadczająca bliskości śmierci w swojej pracy i osobistym życiu, intuicyjnie wskazuje na potrzebę odreagowania. Czarny humor, żartowanie ze śmierci, staje się tu swego rodzaju ventilsem psychologicznym. Pozwala zdystansować się od traumatycznej rzeczywistości, zdemistyfikować lękliwą perspektywę i na krótką chwilę przejąć nad nią kontrolę, nawet jeśli tylko symboliczną. Śmiech w obliczu śmierci nie jest wyrazem lekceważenia, lecz aktem buntu przeciwko jej bezwzględnej dominacji. To manifestacja ludzkiej nadziei i niezłomności w obliczu nieubłaganego losu.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
W sensie filozoficznym, cytat nawiązuje do koncepcji memento mori, ale nadaje jej nowe, twórcze brzmienie. Zamiast skupiać się wyłącznie na pamięci o śmierci, która może prowadzić do melancholii. Kaczkowski proponuje aktywne przetworzenie tej wiedzy w narzędzie do życia. Jeśli śmierć jest stałym towarzyszem, to zamiast pozwolić jej nas zgnębić, powinniśmy spróbować ją oswoić, a nawet z nią „negocjować” poprzez humor.
Był to jego sposób na „przetrwanie” i kontynuowanie swojej misji pomimo diagnozy. Jego słowa są zatem nie tylko wyrazem osobistej strategii radzenia sobie, ale także głębokim przesłaniem terapeutycznym. Pokazują, że ludzka psychika ma zdolność do niezwykłej adaptacji i poszukiwania sensu nawet w najtrudniejszych okolicznościach, a humor jest jednym z najpotężniejszych narzędzi w tym procesie.