×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Jan Kaczkowski - Nigdy, choćbyśmy mieli wielką pokusę, nie…
Nigdy, choćbyśmy mieli wielką pokusę, nie możemy obiecywać rzeczy niemożliwych, ponieważ ludzie straciliby do nas zaufanie.
Jan Kaczkowski

Obiecywanie cudów niszczy zaufanie, fundament relacji. Prawdomówność i realizm budują wiarygodność, choć trudne.

Cytat księdza Jana Kaczkowskiego – „Nigdy, choćbyśmy mieli wielką pokusę, nie możemy obiecywać rzeczy niemożliwych, ponieważ ludzie straciliby do nas zaufanie” – to głęboka prawda psychologiczno-filozoficzna, która dotyka fundamentów relacji międzyludzkich i znaczenia autentyczności. Jest to ostrzeżenie przed pułapką krótkotrwałych korzyści kosztem długoterminowego dobrostanu relacji.

Od strony filozoficznej, cytat ten wpisuje się w etykę odpowiedzialności i prawdomówności, które są kluczowymi zasadami moralnymi. Obiecywanie niemożliwego, nawet z dobrymi intencjami (np. by pocieszyć, uspokoić, zyskać przychylność), jest formą kłamstwa, a kłamstwo fundamentalnie narusza porządek moralny. Jest to również sprzeczne z zasadą realizmu – uznania obiektywnych ograniczeń rzeczywistości. Kaczkowski, będąc kapłanem, doskonale rozumiał, jak ważne jest zakorzenienie w prawdzie, zarówno w kontekście duchowym, jak i międzyludzkim.

Z psychologicznego punktu widzenia, cytat ten podkreśla znaczenie zaufania jako kluczowego spoiwa wszelkich relacji – osobistych, zawodowych, a nawet społecznych. Kiedy obiecujemy coś, co wiemy, że jest niemożliwe do spełnienia, świadomie lub nieświadomie manipulujemy oczekiwaniami drugiej osoby. To prowadzi do rozczarowania, frustracji i w konsekwencji do erozji wiarygodności. Ludzki umysł, dążąc do spójności i przewidywalności, szybko rejestruje niespełnione obietnice. Każde takie zdarzenie osłabia tzw. „bank zaufania”. W psychologii poznawczej, konsekwentne niewypełnianie obietnic prowadzi do zmiany schematów poznawczych dotyczących osoby obiecującej – z „wiarygodnej” na „niewiarygodną”.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?

Kuszenie do obiecywania niemożliwego często wypływa z potrzeby bycia postrzeganym jako skuteczny, pomocny, wszechmocny, co jest związane z naszym narcystycznym ja lub chęcią unikania konfrontacji z trudną rzeczywistością. Jednak konsekwencje takiego działania są zawsze negatywne dla relacji. Strata zaufania to nie tylko doraźna nieufność, ale długoterminowa zmiana w dynamice relacji, którą bardzo trudno odbudować. W najgorszym scenariuszu, może to prowadzić do całkowitej izolacji i utraty wszelkich więzi.

Zatem, słowa Kaczkowskiego są apelem o uczciwość, realizm i odpowiedzialność w komunikacji. To przypomnienie, że prawdziwa siła nie leży w iluzorycznych obietnicach, lecz w transparentności i zdolności do zarządzania oczekiwaniami w sposób realistyczny, nawet jeśli oznacza to przyjęcie trudnej prawdy.