
Malarz nie maluje tego, co widział, lecz to, co ludzie będą oglądali.
Malarz tworzy z myślą o percepcji widza, nie tylko odzwierciedlając swoje doświadczenia, ale przewidując i kształtując przyszłe emocje i interpretacje odbiorcy.
Głębokie rozumienie twórczości: Interakcja artysty, dzieła i widza
Cytat Paula Valéry'ego „Malarz nie maluje tego, co widział, lecz to, co ludzie będą oglądali” rozbrzmiewa głębokimi implikacjami psychologicznymi i filozoficznymi, dotykającymi samej istoty aktu twórczego i percepcji. Nie jest to jedynie techniczna uwaga na temat procesu malowania, lecz przenikliwa obserwacja relacji między podmiotem tworzącym, powstałym obiektem sztuki a odbiorcą.
Z perspektywy psychologicznej, Valéry wskazuje na złożoność procesu twórczego, który wykracza poza czystą mimesis. Artysta, wbrew potocznemu rozumieniu, nie jest biernym obserwatorem i rejestratorem rzeczywistości zewnętrznej. Jego percepcja jest zawsze subiektywna, nacechowana osobistymi doświadczeniami, emocjami, wspomnieniami i filtrami poznawczymi. Co więcej, sam akt malowania nie jest wyłącznie odzwierciedleniem tego, co „widział”, czyli przeszłego doświadczenia sensorycznego. Jest to raczej proces aktywnej konstruowania – przewidywania, antycypowania i kształtowania dzieła z myślą o przyszłym odbiorze.
To przewidywanie wymaga od malarza swoistej mentalizacji – zdolności do wyobrażania sobie cudzych stanów umysłu. Malarz musi wyjść poza własną perspektywę i spróbować zrozumieć, jak jego dzieło zostanie zinterpretowane, jakie emocje wywoła i jakie skojarzenia uruchomi w świadomości widza. To nie jest kwestia manipulacji, lecz głębokiego zanurzenia się w potencjalną interakcję z dziełem. Malarz staje się nie tylko twórcą, ale i pierwszym odbiorcą swojego dzieła, testując jego oddziaływanie w swoim wewnętrznym świecie, zanim jeszcze zostanie ono zaprezentowane światu zewnętrznemu.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Filozoficznie, cytat ten porusza kwestię obiektywności i subiektywności w sztuce oraz roli intencji artysty. Sugeruje, że znaczenie dzieła nie jest w pełni zawarte w intencji twórcy lub w jego prywatnym doświadczeniu, lecz rodzi się w momencie interakcji z odbiorcą. Dzieło sztuki staje się swego rodzaju „pustym znakiem”, który zostaje wypełniony znaczeniem, wrażeniami i interpretacjami przez każdą kolejną osobę go oglądającą. To prowadzi do idei, że dzieło żyje i ewoluuje w świadomości odbiorców, stając się czymś więcej niż tylko materialnym przedmiotem.
Valéry podkreśla również aspekt komunikacji i wpływu. Sztuka, w tym malarstwo, jest formą dialogu, choć często jednostronnego. Malarz komunikuje się z przyszłymi widzami, często nieznanymi mu, poprzez medium obrazu. Ta świadomość przyszłego odbiorcy kształtuje decyzje artystyczne – dobór kolorów, kompozycji, tematyki, a nawet styl. Artysta, nawet podświadomie, dąży do stworzenia dzieła, które będzie rezonowało, budziło emocje, prowokowało do myślenia i angażowało odbiorcę w sposób, który wykracza poza samą estetykę.
W gruncie rzeczy, Valéry zaprasza nas do refleksji nad tym, że akt twórczy jest aktem głęboko społecznym i intersubiektywnym. Malarz nie jest odizolowanym geniuszem, lecz częścią szerszego systemu kulturowego i społecznego, w którym jego dzieło będzie funkcjonować. Jego twórczość jest nieustannym zmaganiem się między wewnętrzną wizją a przewidywaną percepcją zewnętrzną, co nadaje sztuce jej złożoność, dynamizm i ponadczasowość.