
Marność nad marnościami i wszystko marność.
Marność życia oznacza ulotność i przemijalność wszystkiego, co skłania do refleksji nad sensem istnienia i doceniania chwili obecnej.
Filozoficzno-Psychologiczne Rozważania nad Marnością
Słynne słowa Koheleta: „Marność nad marnościami i wszystko marność” (Hebrajskie: Hevel havalim, hakol havel – dosłownie „Mgiełka mgiełek, wszystko jest mgiełką”) niosą ze sobą głębokie implikacje filozoficzne i psychologiczne. Zacznijmy od kontekstu. Kohelet, czyli Kaznodzieja, to postać z biblijnej Księgi Koheleta, która boryka się z fundamentalnymi pytaniami o sens istnienia, poszukiwanie mądrości, przyjemności, bogactwa i wysiłku w świetle nieuchronnej śmierci i cykliczności życia. Jego pesymizm, choć pozornie przytłaczający, nie jest jednak do końca beznadziejny, lecz raczej stanowi próbę realistycznego spojrzenia na kondycję ludzką.
Z psychologicznego punktu widzenia, Kohelet dotyka fundamentalnego kryzysu egzystencjalnego. Jego poszukiwanie sensu, które prowadzi go przez meandry hedonizmu, intelektualizmu, a nawet altruizmu, ostatecznie zderza się z brutalną prawdą o przemijaniu. Określenie „marność” (hevel) jest tutaj kluczowe. Nie oznacza ono jedynie bezwartościowości, ale raczej coś, co jest ulotne, nietrwałe, iluzoryczne, jak oddech, dym, czy mgła. Wszystko, co gromadzimy, osiągamy, czego pragniemy, ostatecznie rozpływa się w nicość. To prowadzi do głębokiego poczucia bezsensu i nihilizmu, które może ogarnąć jednostkę w obliczu śmiertelności.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.
Zrozum, co naprawdę stoi za gniewem, lękiem czy frustracją i naucz się nimi zarządzać, zamiast pozwalać, by rządziły Tobą.
Co więcej, słowa Koheleta odbijają się echem w koncepcjach współczesnej psychologii, szczególnie w teorii zarządzania strachem przed śmiercią (Terror Management Theory). TMT sugeruje, że ludzie są wewnętrznie motywowani do radzenia sobie z lękiem przed własną śmiertelnością. Jednym ze sposobów jest budowanie i podtrzymywanie poczucia własnej wartości oraz wiar w systemy kulturowe, które nadają życiu sens i pozwalają przekroczyć biologiczne granice śmierci. Kohelet jednak, ze swoją bezkompromisową refleksją, obnaża iluzoryczność wielu takich systemów. Bogactwo, sława, mądrość – wszystko to staje się „marnością”, gdyż nie chroni przed ostatecznym kresem.
Niemniej jednak, paradoksalnie, to właśnie to gorzkie odkrycie może prowadzić do głębszego zrozumienia i akceptacji życia. Uświadomienie sobie ulotności wszystkiego może skłonić do docenienia chwili obecnej, autentycznych relacji i prostych радости. Zamiast ciągłej pogoni za czymś, co i tak przeminie, Kohelet wzywa koniec końców do uznania i cieszenia się tym, co jest dostępne teraz. To psychologicznie zdrowa konkluzja, która mimo wszechobecnej marności, oferuje drogę do psychicznej równowagi i realnego spełnienia.