×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Marie von Ebner-Eschenbach - Miłość to egoizm we dwoje.
Miłość to egoizm we dwoje.
Marie von Ebner-Eschenbach

Miłość to symbioza, gdzie obydwie strony, zaspokajając własne potrzeby, tworzą wzajemnie korzystną relację.

Cytat Marie von Ebner-Eschenbach „Miłość to egoizm we dwoje” na pierwszy rzut oka może wydawać się cyniczny, lecz w głębszej analizie ukazuje niezwykle trafne i złożone rozumienie istoty miłości, zarówno z perspektywy psychologicznej, jak i filozoficznej. Nie jest to negowanie altruistycznego wymiaru miłości, lecz raczej wskazanie na jej fundamentalne korzenie w ludzkiej psychice i motywach.

Z psychologicznego punktu widzenia, miłość rzeczywiście często spełnia głębokie potrzeby jednostki. Poszukujemy partnera, który uzupełni nasze braki, zapewni poczucie bezpieczeństwa, akceptacji, zrozumienia, a także dostarczy przyjemności i sensu życiu. To pragnienie bycia kochanym i docenionym, bycia dla kogoś ważnym, jest głęboko zakorzenione w naszej psychice. W tym sensie, nawet największe akty poświęcenia dla ukochanej osoby mogą być interpretowane jako spełnianie własnych, choćby i nieświadomych, potrzeb psychicznych – potrzeby bycia dobrym, kochanym, spełnionym, czy też po prostu uniknięcia bólu związanego ze stratą lub samotnością.

Cytat ten zmusza nas do refleksji nad tym, czy miłość jest przede wszystkim dawaniem, czy też otrzymywaniem. Ebner-Eschenbach sugeruje, że jest to symbioza, w której obydwie strony, kierując się swoimi egoistycznymi (w szerokim sensie) motywacjami, tworzą relację, która dla obu jest korzystna. Obydwa „ega” spotykają się, aby wzajemnie się wzmacniać i zaspokajać swoje pragnienia. To nie jest egoizm destrukcyjny, ale raczej egoizm konstruktywny, prowadzący do wzajemnego wzrostu i szczęścia. Każda z osób dąży do własnego, subiektywnego dobrostanu, a w miłości ten dobrostan jest ściśle sprzężony z dobrostanem drugiej osoby.

Filozoficznie, cytat ten wpisuje się w dyskusje o naturze ludzkich motywacji. Czy prawdziwy altruizm istnieje, czy też każda nasza akcja, nawet ta wydająca się bezinteresowną, ma gdzieś u podstaw ukryty motyw własnego zysku (np. zysku psychicznego, poczucia spełnienia)? Ebner-Eschenbach zdaje się przychylać do tej drugiej opcji, co nie umniejsza wartości miłości, a wręcz przeciwnie – ukazuje jej siłę i adaptacyjność. Miłość nie jest oderwanym od rzeczywistości, czysto idealistycznym uczuciem, lecz zakorzenioną w biologii i psychologii strategią, która zapewnia przetrwanie i dobrostan gatunku. Kochanie kogoś to zaspokajanie własnych potrzeb poprzez współistnienie i troskę o drugiego, a także czerpanie z tego satysfakcji.