
Nauka uspokaja. Sztuka jest po to, by denerwować.
Nauka uspokaja, dając porządek i rozumienie. Sztuka denerwuje, prowokując emocje i kwestionując, co prowadzi do głębszego doświadczania rzeczywistości.
Paradygmat poznania i przeżycia
Cytat Georges'a Braque'a, „Nauka uspokaja. Sztuka jest po to, by denerwować.”, stanowi głęboką refleksję nad dwiema fundamentalnymi ścieżkami ludzkiego poznania i doświadczenia świata. Z perspektywy psychologicznej i filozoficznej, Braque wskazuje na dualizm potrzeb, które Homo sapiens, jako istota myśląca i czująca, próbuje zaspokoić.
Pierwsza część wypowiedzi – „Nauka uspokaja” – odnosi się do naszej wrodzonej potrzeby porządku, przewidywalności i kontroli. Nauka, ze swoją metodyką, poszukiwaniem przyczyn i skutków, formułowaniem teorii i praw, dostarcza nam ramach rozumienia rzeczywistości. Uspokaja, ponieważ redukuje niepewność, lęki egzystencjalne wynikające z chaosu i niewiedzy. Daje nam poczucie bezpieczeństwa, że świat jest poznawalny, że istnieją zasady, które można odkryć i na ich podstawie budować przyszłość. Z psychologicznego punktu widzenia, proces ten aktywuje nasze funkcje kognitywne odpowiedzialne za racjonalne myślenie, problem-solving i dążenie do spójności.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Druga część – „Sztuka jest po to, by denerwować” – ujawnia inną, równie fundamentalną stronę ludzkiego doświadczenia, ściśle związaną z emocjami, intuicją i transcendentnym wymiarem istnienia. Denerwowanie, w tym kontekście, niekoniecznie oznacza irytację czy złość, lecz raczej wywoływanie silnych reakcji afektywnych, które wytrącają nas z komfortu poznawczego. Sztuka, kwestionując utarte schematy, bawiąc się formą, kolorem, dźwiękiem, czy ideą, prowokuje do refleksji, konfrontuje z nieznanym, z tabu, z naszymi własnymi lękami i pragnieniami. Wyzwala procesy empatii, introspekcji, a czasem katharsis. Wprowadza w stan poznawczej dysonansowości, który zmusza do ponownej oceny, przetworzenia i poszukiwania nowych znaczeń, co finalnie wzbogaca nasze doświadczenie bycia w świecie.
W kontekście psychologicznym, nauka zaspokaja potrzeby ego (porządek, kontrola), podczas gdy sztuka apeluje do id i superego, konfrontując nas z głębszymi instynktami, wartościami i kulturowymi matrycami. Cytat Braque'a podkreśla zatem, że człowiek potrzebuje zarówno racjonalnego, uspokajającego porządku, jak i emocjonalnego, „denerwującego” impetów, aby w pełni doświadczać i interpretować własną egzystencję. To połączenie – racjonalnego zrozumienia i emocjonalnego poruszenia – stanowi o pełni ludzkiego doświadczenia.