
Okazuje się, że pieniądze są zupełnie jak seks, gdy ich nie masz, stale o nich myślisz, zaś gdy je masz, myślisz o wszystkim innym.
Brak stymuluje obsesję, posiadanie uwalnia umysł do szerszych celów i wyższych potrzeb, redukując obsesyjne myślenie o brakującym.
Cytat Jamesa Baldwina jest niezwykle trafny i głęboko psychologiczny, dotykając fundamentalnych aspektów ludzkiej motywacji, pragnień i adaptacji. Porównanie pieniędzy do seksu nie jest przypadkowe; oba te elementy stanowią potężne siły napędowe w ludzkim życiu, niosące ze sobą silne emocje, społeczne konotacje i głębokie potrzeby.
Brak jako Dominujący Motywator
Kiedy pieniędzy (lub seksu) brakuje, stają się one dominującym obiektem naszych myśli. Z perspektywy psychologii ewolucyjnej, są to zasoby kluczowe dla przetrwania i reprodukcji.
Brak wywołuje
stan deprywacji, który aktywuje podstawowe ośrodki mózgowe odpowiedzialne za nagradzanie i motywację. Umysł dąży do redukcji tego dyskomfortu, a więc skupia się na poszukiwaniu i zdobywaniu brakującego elementu. To mechanizm adaptacyjny, który zmusza nas do działania. W kontekście psychologii potrzeb, zwłaszcza piramidy Maslowa, pieniądze (jako środek do zaspokojenia potrzeb bezpieczeństwa i fizjologicznych) oraz seks (potrzeby miłości, przynależności i reprodukcji) są fundamentalne. Ich brak generuje silne poczucie lęku, frustracji i niezaspokojenia, które pochłaniają zasoby poznawcze.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.
Zrozum, co naprawdę stoi za gniewem, lękiem czy frustracją i naucz się nimi zarządzać, zamiast pozwalać, by rządziły Tobą.
Posiadanie jako Otwieracz na Dalsze Horyzonty
Gdy zasoby te są dostępne, uwaga przesuwa się. To nie znaczy, że przestają być ważne, ale ich
status z dominującej potrzeby (motywacji braku) zmienia się na zasób (motywacji wzrostu). Umysł ludzki, uwolniony od paraliżującego pragnienia zaspokojenia podstawowych braków, ma teraz przestrzeń na eksplorację wyższych potrzeb i celów. Poziom satysfakcji rośnie, a z nim poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Pieniądze, przestając być celem samym w sobie, stają się narzędziem do realizacji innych aspiracji: samorozwoju, tworzenia więzi, dążenia do transcendencji, a nawet altruizmu.
Paradoks cytatu polega na tym, że zarówno pieniądze, jak i seks w swojej esencji są środkami, a nie celami ostatecznymi. Ich obsesyjne pragnienie wynika z głębi ludzkich, często nieuświadomionych potrzeb.