
Myśl, że człowiek tworzy historię - oto najbardziej jaskrawa niedorzeczność; on żyje w historii, błądzi bez jakiegokolwiek przewodnictwa, nie wiedząc bynajmniej po co ani dokąd.
Człowiek żyje w historii, nie tworzy jej, zagubiony bez celu, uwarunkowany przeszłością, co wywołuje egzystencjalny lęk i kwestionuje sprawczość.
Cytat Wasilija Rozanowa "Myśl, że człowiek tworzy historię - oto najbardziej jaskrawa niedorzeczność; on żyje w historii, błądzi bez jakiegokolwiek przewodnictwa, nie wiedząc bynajmniej po co ani dokąd" jest głęboką refleksją nad ludzką kondycją w obliczu nurtu dziejowego. Z psychologicznego punktu widzenia, Rozanow podważa tutaj iluzję ludzkiej sprawczości i kontroli, ukazując człowieka jako jednostkę zanurzoną w znacznie szerszym i często niezrozumiałym kontekście.
Uderza w nasze ego, w potrzebę wierzenia w swoją wyjątkowość i zdolność do kształtowania rzeczywistości zgodnie z własnymi pragnieniami. Idea, że "człowiek tworzy historię", jest dla wielu pocieszająca, daje poczucie sensu i celu. Rozanow demaskuje ją jako "niedorzeczność", sugerując, że nasze działania, choć wydają się celowe, są często jedynie reakcją na zewnętrzne siły i okoliczności, które przekraczają naszą zdolność do pełnego zrozumienia i kontroli.
Kluczowe jest tu stwierdzenie, że człowiek "żyje w historii". Oznacza to, że nie tylko jesteśmy jej częścią, ale jesteśmy przez nią całkowicie uwarunkowani. Nasze wartości, normy, lęki i pragnienia są w dużej mierze wytworem historycznych procesów, na które nie mieliśmy wpływu. To odniesienie do historii jako do dominującej siły można interpretować jako nawiązanie do freudowskiego nieświadomego wpływu przeszłości na teraźniejszość, zarówno jednostkową, jak i zbiorową. Jesteśmy spadkobiercami pokoleń, których decyzje, błędy i osiągnięcia złożyły się na kształtowanie naszej rzeczywistości.

Odzyskaj wewnętrzny spokój i pewność siebie.
Zbuduj trwałe poczucie własnej wartości.
"Błądzi bez jakiegokolwiek przewodnictwa, nie wiedząc bynajmniej po co ani dokąd" – ten fragment odnosi się do fundamentalnego ludzkiego dylematu egzystencjalnego. W obliczu zmienności i złożoności świata, człowiek często doświadcza poczucia zagubienia, braku transcendentnego celu, co prowadzi do anomii i egzystencjalnego lęku. Rozanow podkreśla tutaj kruchość naszej wewnętrznej busoli, która w obliczu przytłaczającej siły historii może okazać się niewystarczająca. Z psychologicznego punktu widzenia, to zdanie dotyka problemu braku sensu życia, co jest jednym z głównych źródeł ludzkiego cierpienia. Poszukiwanie celu jest dla wielu motorem napędowym, a jego brak może prowadzić do depresji, rezygnacji i nihilizmu.
Cały cytat jest więc psychologicznym portretem człowieka uwikłanego w egzystencjalne pytania bez łatwych odpowiedzi, zmuszonego do konfrontacji z własną ograniczonością i brakiem kontroli nad trajektorią dziejów. Odwołuje się do naszych najgłębszych lęków – lęku przed bezcelowością, przed byciem pionkiem w grze, której zasad nie rozumiemy, przed brakiem prawdziwego przewodnictwa w życiu.