
Kobieta ma tę metodę, co życie... To znaczy: kobieta nie ma żadnej metody. A mimo to nauczysz się od niej więcej niż od filozofów.
Kobieta, niczym życie, pozbawiona sztywnych metod, uczy intuicyjnej mądrości o istnieniu, empatii i relacjach, przekraczając abstrakcyjne teorie filozofów.
Głębia kobiecego istnienia: poza metodą, ku istnieniu
Cytat Rittnera, na pierwszy rzut oka paradoksalny, dotyka sedna ludzkiego doświadczenia, a w szczególności specyficznego sposobu bycia i poznawania świata, który historycznie i kulturowo często przypisywano kobietom. Stwierdzenie, że „kobieta nie ma żadnej metody” jest prowokacją, która od razu zmusza do refleksji nad rozumieniem metody jako takiej. W kontekście filozofii i nauki, metoda kojarzy się z systematycznością, racjonalnością, krokiem po kroku dążeniem do celu, a nierzadko z linearnego pojmowaniem rzeczywistości. Filozofowie, w swojej dążności do poznania prawdy, często posługują się właśnie takimi zrytualizowanymi ścieżkami myślenia, tworząc skomplikowane systemy i teorie.
Kobieca „bezmetodyczność” sugeruje inny sposób poznania – intuicyjny, holistyczny, empatyczny i osadzony bezpośrednio w doświadczeniu życiowym. Porównanie kobiety do życia jest tu kluczowe. Życie, w swojej esencji, jest procesem ciągłej zmiany, nieprzewidywalności, adaptacji, a jednocześnie głębokiej mądrości, która nie mieści się w żadnych sztywnych ramach. Życie nie ma „metody” w sensie algorytmu, a jednak to z niego czerpiemy największą mądrość – mądrość przetrwania, miłości, straty, narodzin i śmierci. Kobieta, będąc nosicielką życia, matką, opiekunką, a przez wieki osadzoną w sferze bezpośredniego bytu, rozwijała prawdopodobnie te właśnie aspekty poznania: głębokie rozumienie emocji, subtelne wyczuwanie potrzeb, zdolność do nawigowania w złożonych relacjach międzyludzkich bez potrzeby schematów.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?
Poznaj mechanizmy, które kształtują Cię od dzieciństwa.
Odzyskaj władzę nad sobą i stwórz przestrzeń dla nowych relacji – z matką, córką, światem i samą sobą 🤍
Z psychologicznego punktu widzenia, cytat ten można interpretować jako podkreślenie wartości inteligencji emocjonalnej, inteligencji praktycznej oraz mądrości życiowej (ang. wisdom), które często stoją w opozycji do logiczno-matematycznej czy abstrakcyjno-filozoficznej formy myślenia. Od kobiety, według Rittnera, „nauczysz się więcej niż od filozofów”, co wskazuje na priorytet poznania poprzez doświadczenie, empatię i bezpośredni kontakt z rzeczywistością, nad poznaniem teoretycznym i abstrakcyjnym. To nauka o człowieku, o relacjach, o bólu i radości, o istnieniu w całej jego złożoności – mądrość, która nie pochodzi z książek, lecz z bycia i przeżywania. Jest to komplementaryczne spojrzenie na познание, gdzie wiedza książkowa uzupełniona jest mądrością serca i zmysłów, z empatią i intuicją jako jej fundamentem.