×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Zofia Nałkowska - Świat dzieli się na smutną…
Świat dzieli się na smutną szlachetność i rozkoszny brud. Kobiety mają do wyboru tylko jedno lub drugie, mężczyznom wolno swobodnie przechodzić od jednego do drugiego. Tylko to. I to jest ta rzecz, której nie mogę znieść jako największej niesprawiedliwości.
Zofia Nałkowska

Kobiety są zmuszone do samopoświęcenia lub społecznego potępienia, podczas gdy mężczyźni cieszą się wolnością wyboru, co Nałkowska uznaje za niesprawiedliwe.

Cytowany fragment Zofii Nałkowskiej, „Świat dzieli się na smutną szlachetność i rozkoszny brud. Kobiety mają do wyboru tylko jedno lub drugie, mężczyznom wolno swobodnie przechodzić od jednego do drugiego. Tylko to. I to jest ta rzecz, której nie mogę znieść jako największej niesprawiedliwości”, jest niezwykle trafnym, chociaż bolesnym, komentarzem do nierówności płci oraz społecznie konstruowanych ról i oczekiwań. Z perspektywy psychologicznej i filozoficznej, Nałkowska demaskuje tu esencję patriarchalnego porządku, w którym kobiecość jest binarnie ograniczona, podczas gdy męskość cieszy się uprzywilejowaną swobodą.

Kontekst i znaczenie symboliczne

„Smutna szlachetność” symbolizuje rolę kobiety, która, aby być szanowaną i akceptowaną społecznie, musi przyjąć normy cnotliwości, powściągliwości, opiekuńczości i moralnej nienaganności. Jest to rola wymagająca poświęceń, często prowadząca do tłumienia własnych pragnień, ambicji i spontaniczności. Ta „szlachetność” wiąże się ze „smutkiem”, ponieważ jest ona narzuconą maską, która uniemożliwia pełne, autentyczne doświadczanie życia i ekspresję siebie. Nałkowska celnie zauważa, że ta szlachetność jest często równoznaczna z rezygnacją z przyjemności i radości, z życiem w ciągłym poczuciu obowiązku i ograniczenia.

Z kolei „rozkoszny brud” odnosi się do sfery, która jest kobietom przypisywana jako alternatywa, ale jednocześnie jako piętno. Oznacza ona wszystko, co sprzeczne z normami szlachetności: seksualność, hedonizm, niezależność od konwenansów, a co za tym idzie, społeczne potępienie i marginalizację. „Brud” jest tu metaforą skazania na drugorzędność, utraty reputacji i bycia postrzeganą jako obiekt, a nie podmiot. „Rozkosz” jest pułapką – oferuje chwilową przyjemność, ale za cenę trwałej stygmatyzacji. Kobieta, która wybierze „brud”, natychmiast traci społeczne uznanie, a jej wolność jest pozorna i często prowadzi do kolejnych form zniewolenia.

Najważniejszym elementem cytatu jest kontrast z pozycją mężczyzny. „Mężczyznom wolno swobodnie przechodzić od jednego do drugiego”. To zdanie ujawnia esencję podwójnych standardów moralnych. Mężczyzna może czerpać z obu tych sfer bez trwałej utraty statusu czy honoru. Może być szanowanym obywatelem w sferze publicznej („szlachetność”), a jednocześnie oddawać się przyjemnościom i ekscesom („brud”) w sferze prywatnej czy też po prostu bez obawy o społeczne konsekwencje, które dotknęłyby kobietę. Społeczeństwo często przymyka oko na jego „grzechy”, a nawet w pewien sposób je gloryfikuje jako przejaw męskości czy „wilczego” instynktu. Ta swoboda daje mężczyźnie pełniejszy zakres doświadczeń, pozwala na eksplorację i integrację różnych aspektów ludzkiej egzystencji, bez konieczności dokonywania tragicznego wyboru.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?

Psychologiczne implikacje

Z perspektywy psychologii, cytat Nałkowskiej dotyka kwestii tożsamości płciowej, konstruktów społecznych, stygmatyzacji i nierówności systemowych. Ograniczenie wyboru kobiet do jednej z dwóch skrajności prowadzi do wewnętrznych konfliktów, frustracji i poczucia niesprawiedliwości. Wiele kobiet doświadcza tego, co psychologia określa jako dysonans poznawczy – rozbieżność między własnymi pragnieniami a rolami narzuconymi przez społeczeństwo. Niewyrażone potrzeby, stłumione emocje i brak autentyczności mogą prowadzić do problemów psychicznych, takich jak depresja, lęki, zaburzenia odżywiania czy psychosomatyczne dolegliwości. Wzorce te internalizują się, wpływając na samoocenę, poczucie sprawczości i zdolność do pełnej samorealizacji.

Z kolei swoboda mężczyzn, choć pozornie uprzywilejowana, również ma swoje psychologiczne konsekwencje. Może prowadzić do braku empatii, utrwalania szkodliwych stereotypów oraz trudności w nawiązywaniu głębokich i autentycznych relacji, opartych na wzajemnym szacunku i równości. To poczucie „wolnego przechodzenia” może być formą unikania odpowiedzialności i głębszej refleksji nad własnym postępowaniem.

Podsumowanie

Słowa Nałkowskiej są wołaniem o sprawiedliwość, o równe prawo do pełni ludzkiego doświadczenia dla wszystkich, niezależnie od płci. Kwestionuje ona opresyjne struktury społeczne, które narzucają kobietom niemożliwe wybory, jednocześnie dając mężczyznom nieograniczone możliwości. Jest to analiza, która wciąż pozostaje aktualna, podkreślając potrzebę dekonstrukcji archaicznych ról płciowych i budowania społeczeństwa, w którym „szlachetność” nie wyklucza „rozkoszy”, a wolność jest prawdziwie uniwersalna.