
Sztuki piękne mogą do pewnego stopnia żyć w niewoli, ponieważ posługują się językiem odrębnym, którego ogół nie rozumie; ale literatura, która używa języka powszechnego, więdnie i umiera w kajdanach.
Sztuki abstrakcyjne przetrwają niewolę, bo ich język jest ukryty; literatura, używając języka mas, umiera stłumiona. Wolność słowa jest kluczowa dla psychiki.
Cytat Chateaubrianda:
„Sztuki piękne mogą do pewnego stopnia żyć w niewoli, ponieważ posługują się językiem odrębnym, którego ogół nie rozumie; ale literatura, która używa języka powszechnego, więdnie i umiera w kajdanach.”
dotyka esencji ludzkiej ekspresji i jej zależności od wolności. Z perspektywy psychologicznej i filozoficznej, jego treść jest niezwykle trafna i aktualna.
Chateaubriand sugeruje, że sztuki wizualne (malarstwo, rzeźba, muzyka instrumentalna) są bardziej odporne na opresję, ponieważ ich „język” jest mniej dosłowny, bardziej abstrakcyjny. Odbiór tych form artystycznych często wymaga indywidualnej interpretacji, intuicji, a czasem nawet pewnego poziomu wykształcenia estetycznego. To sprawia, że cenzura i kontrola ideologiczna mają trudniejsze zadanie w precyzyjnym zakazaniu lub zniekształceniu ich znaczenia. Ta „odrębna mowa” sztuk pięknych może działać jak rodzaj tarczy, chroniąc twórcę i dzieło przed bezpośrednią ingerencją władzy. Władza może co prawda skonfiskować dzieło lub uwięzić artystę, ale trudniej jest jej nadać nową, propagandową interpretację lub odrzeć je z pierwotnego, ukrytego znaczenia. Dzieło staje się symbolem oporu, a jego interpretacja może żyć w podziemiu ludzkiej świadomości.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!
Literatura jako język powszechny
Z drugiej strony, literatura posługuje się językiem słownym – narzędziem komunikacji, z którego korzysta każdy. Jest to jej siła i jednocześnie jej największa słabość. Psychologicznie, słowo pisane ma ogromną moc wpływania na myśli, przekonania i emocje mas. Kiedy literatura jest poddana cenzurze, jej zdolność do swobodnego przekazywania idei, kwestionowania status quo czy wyrażania różnorodności ludzkich doświadczeń jest drastycznie ograniczana. Zakazywanie pewnych słów, tematów czy stylów pisania prowadzi do sterylizacji języka, a co za tym idzie, do zubożenia myśli.
Kajdany cenzury a ludzka psychika
W „kajdanach” kontroli, literatura „więdnie i umiera” ponieważ odbiera się jej naturalne środowisko dla rozwoju – wolną myśl i nieskrępowaną ekspresję. Psychologicznie, jest to proces powolnej destrukcji. Twórca, obawiając się represji, ucieka się do autocenzury, co prowadzi do zakłamania i do unikania istotnych, ale niewygodnych tematów. Czytelnik z kolei, pozbawiony dostępu do pełnego spektrum narracji, ma zniekształcony obraz rzeczywistości, co wpływa na jego rozwój poznawczy i emocjonalny. Wolność słowa, a co za tym idzie, wolność literatury, jest niezbędna dla zdrowia psychicznego społeczeństwa, ponieważ umożliwia konfrontację z trudnymi prawdami, przetwarzanie emocji i kształtowanie indywidualnej oraz zbiorowej tożsamości. Ograniczenie jej funkcji jest równoznaczne z tłumieniem ludzkiego ducha i twórczych możliwości.