
Młodość nie powinna na naukę do grobów schodzić. To nie jest szkoła życia.
Młodość to czas aktywnego doświadczania i formowania tożsamości, a nie biernego gromadzenia wiedzy. Prawdziwa nauka życia dzieje się poprzez doświadczenie.
Młodość jako dynamiczny proces, nie statyczne wchłanianie wiedzy
Cytat Wacława Berenta: „Młodość nie powinna na naukę do grobów schodzić. To nie jest szkoła życia”, dotyka fundamentalnych aspektów ludzkiego rozwoju, sensu edukacji i istoty młodości jako etapu życia. Z perspektywy filozoficzno-psychologicznej, Berent wyraża głęboki sprzeciw wobec idei, że młodość ma być wyłącznie okresem biernego gromadzenia wiedzy – jakby świat był biblioteką, a młody człowiek pochłaniającym księgi czytelnikiem. To spostrzeżenie krytykuje model edukacji, który stawia nacisk na encyklopedyczną wiedzę i schematyczne powielanie informacji, zaniedbując przy tym kluczowe aspekty doświadczenia, autonomii i kształtowania tożsamości.
Z psychologicznego punktu widzenia, młodość to okres intensywnego rozwoju psychicznego, emocjonalnego i społecznego. Jest to czas formowania poczucia tożsamości (Erik Erikson), poszukiwania własnego miejsca w świecie, eksperymentowania z rolami społecznymi i budowania relacji. Nadmierne koncentrowanie się na abstrakcyjnej nauce, kosztem autentycznego przeżywania, eksploracji i popełniania błędów, prowadzi do niedorozwoju tych kluczowych kompetencji. Berent zdaje się sugerować, że młody człowiek, zamiast być pasywnym odbiorcą wiedzy „do grobu”, powinien być aktywnym twórcą swojego życia. Taka „nauka do grobów” implikuje bezmyślne przyswajanie paradygmatów, bez ich krytycznej oceny, bez samodzielnego myślenia i bez weryfikacji w rzeczywistości. To rodzaj nauki, który zamiast otwierać, zamyka na nowe doświadczenia, prowadząc do konformizmu i braku innowacyjności.

Czy wiesz, że relacje z matką są kanwą
dla wszystkich innych relacji, jakie nawiązujesz w życiu?
Poznaj mechanizmy, które kształtują Cię od dzieciństwa.
Odzyskaj władzę nad sobą i stwórz przestrzeń dla nowych relacji – z matką, córką, światem i samą sobą 🤍
Filozoficznie, cytat wskazuje na różnicę między wiedzą a mądrością. Wiedza może być gromadzona, ale mądrość wynika z doświadczenia, refleksji nad nim i umiejętności zastosowania wiedzy w praktyce. Szkoła życia, o której wspomina Berent, to nie sala wykładowa, lecz dynamiczna arena, gdzie konfrontujemy się z wyzwaniami, uczymy się na błędach, rozwijamy empatię i zdolności adaptacyjne. Ignorowanie tego aspektu w młodości, czyniąc z niej jedynie „przedpokój” dorosłości wypełniony suchą nauką, to pozbawianie jej autentycznego sensu i potencjału. Młodość jako czas ekspansji i odkrywania, powinna być przestrzenią, w której jednostka uczy się żyć, a nie tylko „wie” o życiu, przyjmując aktywną postawę wobec świata i własnego przeznaczenia.