×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Bohdan Czeszko - Poeta prawdziwy, poeta, który kładzie…
Poeta prawdziwy, poeta, który kładzie swoją sygnaturę na obrazie epoki, musi być stary w momencie, kiedy pisze pierwszy wiersz. On musi już wtedy wiedzieć lub przeczuwać, co powiedziano przed nim, aby nie powtarzać pod grozą banalności.
Bohdan Czeszko

Prawdziwy poeta to dojrzała psychicznie jednostka, która, świadoma dziedzictwa, tworzy autentyczne i rezonujące z uniwersalnym doświadczeniem dzieła.

Cytat Bohdana Czeszki dotyka głęboko zakorzenionych w psychice ludzkiej procesów twórczych i ewolucji świadomości, które manifestują się w akcie poetyckim. Mówiąc o „starym” poecie, Czeszko nie odnosi się do wieku metrykalnego, lecz do stanu dojrzałości psychologicznej, swoistej łączenia się z kolektywnym nieświadomym, o którym pisali choćby Carl Jung, czy w kontekście twórczości, Joseph Campbell. Ten „wiek” symbolizuje akumulację doświadczeń, zarówno osobistych, jak i tych przejętych z dziedzictwa kulturowego i historycznego. Prawdziwy poeta to ten, który przeszedł przez etapy rozwoju tożsamości, konfrontując się z własnymi cieniami i archetypami, które tkwią niewidoczne w psychice każdego człowieka.

„Musi już wtedy wiedzieć lub przeczuwać, co powiedziano przed nim” – ta fraza odnosi się do głębokiego zrozumienia intertekstualności w szerokim sensie. Nie chodzi tylko o znajomość literatury, ale o intuicyjne wyczucie strumienia narracji ludzkości, jej mitów, lęków, pragnień i powtarzających się wzorców. To psychologiczne uwewnętrznienie historii myśli i ekspresji. Jest to proces oparty na empatii i zdolności do rezonowania z doświadczeniami innych ludzi, zarówno współczesnych, jak i poprzednich pokoleń. Poeta, niczym psycholog, musi umieć odczytywać ukryte kody i struktury, które kształtują ludzkie przeżycia, aby mógł stworzyć dzieło, które będzie rezonować z uniwersalnymi aspektami ludzkiego doświadczenia, a nie tylko z powierzchowną modą.

wróbelek

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.

Ryzyko „banalności” jest tu kluczem. Banalność w kontekście psychologicznym to powierzchowność, brak autentycznego wglądu, powielanie utartych schematów myślenia i odczuwania. Jest ona przeciwieństwem głębi, która rodzi się z refleksji i introspekcji. Prawdziwy poeta, stykając się z tym, co już było, przetwarza to przez pryzmat własnej, uformowanej świadomości, nadając starym treściom nowy kontekst i znaczenie. To jest proces transformacji, w którym indywidualne „ja” staje się kanałem dla większej, kolektywnej ekspresji, pozostawiając swoją unikalną „sygnaturę na obrazie epoki” – jak odcisk palca na płótnie czasu.