×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Czesław Miłosz - Polska. Dlaczego tylko co najniższe,…
Polska. Dlaczego tylko co najniższe, dlaczego tylko co najwyższe, a nic pośrodku? I dlaczego wierność polskości obraca się na tej polskości szkodę, a bunt przeciwko polskości jest jej uświęceniem?
Czesław Miłosz

Miłosz krytykuje polską skłonność do skrajności identyfikacji narodowej (megalomania/kompleks niższości) oraz autodestrukcyjną wierność, podkreślając, że prawdziwa miłość do ojczyzny wymaga buntu i krytyki.

Głębokie wyjaśnienie cytatu Czesława Miłosza

Cytat Czesława Miłosza, „Polska. Dlaczego tylko co najniższe, dlaczego tylko co najwyższe, a nic pośrodku? I dlaczego wierność polskości obraca się na tej polskości szkodę, a bunt przeciwko polskości jest jej uświęceniem?” porusza głębokie dylematy polskiej tożsamości narodowej, które mają swoje korzenie w psychologii indywidualnej i społecznej, jak i w historycznych uwarunkowaniach.

Pierwsze zdanie, „Dlaczego tylko co najniższe, dlaczego tylko co najwyższe, a nic pośrodku?”, odnosi się do skrajności w postrzeganiu siebie i własnego narodu. Psychologicznie, może to świadczyć o braku zintegrowanej tożsamości, zarówno na poziomie jednostkowym, jak i kolektywnym. Osoby i narody zintegrowane potrafią akceptować zarówno swoje mocne strony, jak i słabości, bez popadania w skrajną megalomanię (najwyższe) lub kompleks niższości (najniższe). W polskiej historii i kulturze często obserwuje się tendencję do idealizowania własnego narodu jako mesjanistycznego, predestynowanego do wielkich czynów, lub do pogrążania się w narodowej martyrologii i poczuciu bycia ofiarą. Brak „złotego środka” – spokojnej, realistycznej oceny własnego potencjału i ograniczeń – prowadzi do niestabilności. Jest to mechanizm obronny, gdzie skrajności kompensują brak zdrowego poczucia wartości, unikając konfrontacji z niedoskonałą rzeczywistością.

Drugie zdanie, „I dlaczego wierność polskości obraca się na tej polskości szkodę, a bunt przeciwko polskości jest jej uświęceniem?”, jest jeszcze bardziej przewrotne i psychologicznie złożone. Mówi o autodestrukcyjnych wzorcach w relacji z własną tożsamością narodową. Wierność polskości może być interpretowana jako bezkrytyczne trwanie przy pewnych tradycjach, symbolach, mitach, które w danym momencie historycznym stają się przeszkodą w rozwoju narodu. Może to być sztywna adaptacja do przeszłości, która w obliczu nowych wyzwań prowadzi do stagnacji, izolacji i regresu. Psychologicznie, taka wierność może być równoznaczna z <emP patriotyzmem rozumianym jako narodowy narcyzm, gdzie miłość do kraju jest bezwarunkowa i nie dopuszcza krytyki, co uniemożliwia ewolucję i samokorektę. To prowadzi do autodestrukcji, gdyż odrzuca adaptację do zmieniającego się świata.

Z kolei bunt przeciwko polskości, rozumiany jako krytyczne spojrzenie na narodowe wady, kwestionowanie anachronicznych wzorców jest, paradoksalnie, „jej uświęceniem”. Miłosz sugeruje, że to właśnie konstruktywna krytyka, wychodzenie poza utarte schematy, a nawet świadome zerwanie z toksycznymi aspektami tradycji, pozwala na odnowienie i umocnienie narodu. Bunt nie jest tu zaprzeczeniem polskości, lecz aktem miłości, który dąży do jej uzdrowienia i rozwoju. W psychologii podobny mechanizm obserwuje się w relacjach międzyludzkich: prawdziwa miłość pozwala na szczere postawienie czoła problemom, podczas gdy ślepą wierność, maskującą trudności, prowadzi do rozkładu.

Prokrastynacja to nie lenistwo.
To wołanie Twojego lęku

Kontekst historyczny i kulturowy

Cytat ten, wypowiedziany przez Miłosza, noblistę, który przez lata żył na emigracji, jest komentarzem do powojennej, komunistycznej rzeczywistości Polski, ale jego uniwersalność wykracza poza ten konkretny okres. Odnosi się do głębokich dylematów narodów, które doświadczyły traum historycznych, podziałów i konieczności ciągłego redefiniowania swojej tożsamości w obliczu zewnętrznych i wewnętrznych nacisków. Polska, naznaczona powstaniami, rozbiorami, wojnami, a następnie komunizmem, często miała poczucie, że musi wybierać między bohaterskim cierpieniem a upokarzającą kapitulacją. „Środek” – normalne, spokojne budowanie państwa i społeczeństwa – był często niedostępny lub wręcz pogardzany jako „małomiasteczkowy” czy „kompromisowy”.

Znaczenie psychologiczne

Psychologicznie, cytat Miłosza dotyka tematyki:

  • Ambiwalencji: Podwójnych uczuć wobec własnego narodu.
  • Złożoności tożsamości: Trudności w ukształtowaniu spójnego obrazu siebie.
  • Autodestrukcyjnych schematów: Powtarzalnych zachowań, które szkodzą pomimo dobrych intencji.
  • Krytycznego myślenia: Wagi kwestionowania i rewizji przekonań dla zdrowego rozwoju.
  • Kolektywnego cienia: Nieświadomych, wypartych aspektów narodowej psychiki, które Miłosz próbuje wydobyć na światło dzienne.

Wartością tego cytatu jest jego zdolność do prowokowania refleksji nad tym, jak narody, podobnie jak jednostki, konstruują swoje narracje, radzą sobie z traumami i dążą do samorealizacji. Miłosz, jako wybitny obserwator kondycji ludzkiej i narodowej, wskazuje na konieczność głębokiej introspekcji i odwagi w kwestionowaniu nawet najświętszych dogmatów, w imię prawdziwej, dojrzałej miłości do ojczyzny.