
Naprawdę nic nic zasługuje mniej na wiarę niż prawda - tak bywa nieprawdopodobna.
Prawda bywa tak zaskakująca i sprzeczna z oczekiwaniami, że z psychologicznego punktu widzenia trudno nam w nią uwierzyć, woląc prostsze narracje.
Sformułowanie Romana Bratnego, że „Naprawdę nic nic zasługuje mniej na wiarę niż prawda – tak bywa nieprawdopodobna,” niesie w sobie głęboką refleksję nad ludzką percepcją rzeczywistości, naturą prawdy oraz psychologicznymi mechanizmami jej akceptacji lub odrzucenia. Z filozoficznego punktu widzenia, cytat Bratnego uderza w fundamenty epistemologii – nauki o poznaniu. Stawia pytanie o to, czy prawda jest zawsze oczywista, intuicyjna i zgodna z naszymi oczekiwaniami. Autor sugeruje, że bywa wręcz przeciwnie – prawda potrafi być tak zaskakująca, nieintuicyjna, a nawet sprzeczna z naszymi dotychczasowymi przekonaniami, że staje się trudna do przyjęcia. To wyzwanie dla racjonalnego umysłu, który często preferuje prostsze, bardziej spójne narracje.
Z perspektywy psychologicznej, cytat ten odwołuje się do kilku kluczowych mechanizmów poznawczych i behawioralnych. Po pierwsze, dysonans poznawczy. Kiedy stykamy się z prawdą, która zaprzecza naszym głęboko zakorzenionym wierzeniom, wartościom czy wcześniejszym doświadczeniom, doświadczamy silnego wewnętrznego konfliktu. Mózg dąży do redukcji tego dysonansu, często poprzez odrzucenie niewygodnej prawdy, zignorowanie jej, bądź racjonalizację. Preferujemy iluzję spójności nad trudną do przyjęcia rzeczywistością.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?
To ta odrzucona część Ciebie, która wciąż czeka na poczucie bezpieczeństwa, uznanie i miłość. I tylko Ty możesz ją nimi obdarzyć🤍
Po drugie, odgrywa tu rolę błąd potwierdzenia (confirmation bias). Ludzie instynktownie szukają i interpretują informacje w sposób, który potwierdza ich istniejące przekonania. Prawda, która jest „nieprawdopodobna” oznacza, że nie pasuje do naszych schematów myślowych, co automatycznie wzmaga opór przed jej przyjęciem. Ewolucyjnie, nasz umysł dążył do szybkiego przetwarzania informacji i unikania zagrożeń, a złożona, nieprawdopodobna prawda mogła być postrzegana jako zbędny wysiłek poznawczy lub dezorientująca.
Po trzecie, tekst Bratnego porusza kwestię zapotrzebowania na sens i prostotę. W obliczu złożoności świata, nasz umysł często dąży do upraszczania, tworzenia klarownych narracji i poszukiwania prostych przyczyn i skutków. Prawda, która okazuje się kontrintuicyjna, skomplikowana lub sprzeczna z tymi prostymi schematami, jest automatycznie kwalifikowana jako mniej wiarygodna. Czasami łatwiej jest uwierzyć w fałsz, który oferuje poczucie kontroli i prostego wyjaśnienia, niż w chaotyczną lub nieprzewidywalną prawdę. W konsekwencji tego, prawda, która jest zbyt „nieprawdopodobna” – czyli wykracza poza nasze oczekiwania, doświadczenia czy nawet fantazje – może być paradoksalnie trudniejsza do zaakceptowania niż sprawnie skonstruowane kłamstwo czy wygodna iluzja. Ostatecznie, cytat wskazuje na to, że nasza wiara w prawdę nie jest wyłącznie kwestią racjonalnego osądu, ale także głęboko zakorzenionych mechanizmów psychologicznych i emocjonalnych, które nie zawsze sprzyjają jej akceptacji.