
Nie każde bezprawie można naprawić, lecz każde prawo można zepsuć.
Niektóre krzywdy są nieodwracalne, lecz ludzie mogą zepsuć każde prawo poprzez egoizm, władzę lub brak empatii.
Głębia ludzkiej kondycji w cytacie Marii von Hibner-Eschenbach
Cytat Marii von Hibner-Eschenbach, „Nie każde bezprawie można naprawić, lecz każde prawo można zepsuć”, to głęboka refleksja nad naturą sprawiedliwości, moralności i ludzkiej psychiki. Z perspektywy psychologicznej, jego znaczenie wykracza poza czysto prawne ramy, dotykając fundamentalnych aspektów ludzkich doświadczeń, traumy i mechanizmów obronnych.
Pierwsza część cytatu, „Nie każde bezprawie można naprawić”, odsyła nas do sfery psychologicznej traumy i jej nieodwracalnych konsekwencji. Niektóre akty niesprawiedliwości – czy to indywidualnego cierpienia, czy systemowego ucisku – pozostawiają trwałe ślady w psychice ofiar, które nie mogą zostać całkowicie zniwelowane, nawet poprzez satysfakcję wymiaru sprawiedliwości. Mówimy tu o utracie niewinności, zaufania, zdrowia psychicznego lub fizycznego. Psychologicznie, proces naprawy często polega na akceptacji straty, przepracowaniu żałoby i budowaniu odporności, a nie na całkowitym wymazaniu szkody. Trauma może zmienić strukturę osobowości, sposób postrzegania świata i relacji z innymi, co sprawia, że „naprawa” w sensie dosłownego przywrócenia stanu sprzed bezprawia staje się niemożliwa. Jest to przypomnienie o kruchości ludzkiego życia i głębokości bólu, który może być zadany, a który nie zawsze da się „zrekompensować” w tradycyjny sposób.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.
Zrozum, co naprawdę stoi za gniewem, lękiem czy frustracją i naucz się nimi zarządzać, zamiast pozwalać, by rządziły Tobą.
Druga część cytatu, „lecz każde prawo można zepsuć”, przenosi nas w obszar ludzkiej wolności, autonomii, ale też podatności na pychę, korupcję i przekierowanie intencji. Prawo, jako system norm i zasad, jest tworem ludzkim – jego skuteczność i sprawiedliwość zależą od ludzkiej interpretacji, implementacji i przede wszystkim od intencji tych, którzy je tworzą i egzekwują. Psychologicznie, „zepsucie” prawa może wynikać z egocentryzmu, dążenia do władzy, narcyzmu, braku empatii lub po prostu z ludzkiej upadłości moralnej. Prawo może być nadużywane, manipulowane, interpretowane w sposób służebny dla interesów elit, lub zostawać oparte na niesprawiedliwych założeniach. To pokazuje, że nawet najlepiej skonstruowany system jest podatny na destrukcję przez ludzkie wady i słabości. Oznacza to, że odpowiedzialność za utrzymanie sprawiedliwości spoczywa na każdym z nas, na naszej czujności i zaangażowaniu w obronę wartości, na których opierają się zdrowe społeczności. Cytat ten jest ostrzeżeniem przed iluzją doskonałości i niezmienności systemów, podkreślając fundamentalne znaczenie czynnika ludzkiego w ich funkcjonowaniu.