×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Maria Kuncewiczowa - Sens słowa nie zawsze jest…
Sens słowa nie zawsze jest ten sam; głupie słowo może nabrać nadludzkiej powagi, jeżeli padnie w chwili, która na nie czeka.
Maria Kuncewiczowa

Słowa zmieniają znaczenie w zależności od kontekstu; w kluczowej chwili błahe zdania mogą zyskać nieoczekiwaną, potężną rangę.

Rozprawa nad mocą słowa: Kontekst, Semantyka i Psychologia

Cytat Marii Kuncewiczowej – „Sens słowa nie zawsze jest ten sam; głupie słowo może nabrać nadludzkiej powagi, jeżeli padnie w chwili, która na nie czeka” – to głęboka refleksja nad dynamiczną naturą znaczenia i siłą kontekstu w percepcji ludzkiej. Z perspektywy psychologicznej, jego istota tkwi w zmaganiu się z subiektywnością doświadczenia i złożonością komunikacji.

Słowa, jako symbole, same w sobie są arbitralne. Ich semantyka jest konstrukcją społeczną i indywidualną, zależną od kultury, doświadczeń, emocji i intencji. To, co nazwiemy „głupim słowem”, w innym kontekście może być banalne, niewymowne czy wręcz komiczne. Kuncewiczowa zwraca uwagę na czynnik, który transcendentuje tę podstawową, przyjętą definicję – „chwilę, która na nie czeka”.

Ta „chwila” to kluczowy element psychologiczny. Może to być moment kryzysu, przełomowa decyzja, punkt zwrotny w relacji, a nawet ogólne nastroje społeczne. W takiej chwili, nasza wrażliwość na sygnały jest znacznie podwyższona. Jesteśmy bardziej podatni na interpretację, nasze mechanizmy obronne mogą być osłabione, a nasza percepcja selektywna. Słowo, które w innych okolicznościach przeszłoby bez echa, zostaje w tej „chwili” nasycone znaczeniem. Dzieje się tak, ponieważ mózg w sytuacji krytycznej szuka punktu odniesienia, kotwicy, która pomoże mu przetworzyć złożoność sytuacji. Nawet błahe, pozornie nonsensowne wypowiedzi mogą zostać zreinterpretowane przez pryzmat panującej atmosfery emocjonalnej i znaczenia, jakie nadaje im odbiorca.

Czy Twój związek Cię wspiera,
czy wyczerpuje?

Zjawisko to jest silnie związane z teorią atrybucji w psychologii społecznej. Odbiorca, w obliczu „chwili”, przypisuje słowu głębsze znaczenie, motywy i intencje, których być może nie miał nadawca. Może to być mechanizm obronny, próba zrozumienia niepokojącej rzeczywistości, a nawet projekcja własnych lęków czy pragnień. To, co było neutralne, staje się symboliczne, nabierając wręcz „nadludzkiej powagi” – w sensie, że przekracza racjonalne oczekiwania i staje się nasycone niemal mistyczną mocą.

Zatem, cytat Kuncewiczowej to nie tylko obserwacja językowa, ale także głęboka diagnoza psychologiczna: znaczenie komunikatu jest w dużej mierze konstruowane przez odbiorcę w kontekście jego emocjonalnego i sytuacyjnego stanu. To przypomnienie o złożoności komunikacji międzyludzkiej i o tym, jak łatwo słowa – pozornie proste – mogą w niewłaściwej (lub właściwej) chwili zyskać nieoczekiwaną siłę, kształtując losy i percepcję rzeczywistości.