
Szczęściem wydaje się to, czego się nie ma.
Człowiek idealizuje to, czego nie ma, postrzegając to jako klucz do szczęścia, ignorując wartość posiadanych dóbr i teraźniejszości.
Paradoks Niedostatku i Iluzja Pełni: Analiza Cytatu Alfreda Aleksandra Konara
Cytat Alfreda Aleksandra Konara, „Szczęściem wydaje się to, czego się nie ma”, zawiera w sobie głęboką psychologiczno-filozoficzną refleksję nad naturą ludzkiego pragnienia, percepcji szczęścia i mechanizmów, które leżą u podstaw naszego niezaspokojenia. Nie jest to jedynie sentencja o braku, lecz przede wszystkim komentarz do
dynamicznego, ulotnego i często paradoksalnego charakteru ludzkiej psychiki w dążeniu do ukojenia.
Na powierzchni, cytat ten odnosi się do powszechnego doświadczenia, że człowiek ma tendencję do idealizowania tego, czego mu brakuje. To, co jest poza zasięgiem, staje się obiektem fantazji i projekcji, nasycone cechami, które w rzeczywistości mogłyby być nieobecne. Psychologicznie, jest to silnie powiązane z pojęciem
„dystansu psychologicznego” – im coś jest od nas dalej (czasowo, przestrzennie, lub, co istotniejsze, pod względem posiadania), tym bardziej abstrakcyjnie i idealistycznie je postrzegamy. Znikają realia dnia codziennego, wyzwania i niedoskonałości związane z posiadaniem, a pozostaje jedynie lśniąca wizja. Szczęście, w tym kontekście, nie jest stanem wewnętrznym, lecz raczej zewnętrznym obiektem pragnienia, rzucającym cień na wszystko, co już posiadamy.
Filozoficznie, cytat nawiązuje do wschodnich koncepcji cierpienia wynikającego z przywiązania i pragnienia (dukkha w buddyzmie) oraz zachodnich problemów z konsumpcjonizmem i ciągłym dążeniem do „więcej”. Nasza kultura często promuje ideę, że spełnienie jest wynikiem pozyskiwania. To prowadzi do błędnego koła, gdzie każde osiągnięcie staje się nowym punktem odniesienia, a natychmiast po jego zdobyciu, pojawia się pragnienie czegoś kolejnego. Radość z posiadania jest często efemeryczna, a następnie zastępuje ją tęsknota za nowym obiektem.
Cytat wskazuje na fundamentalne niedopasowanie między tym, czego szukamy, a tym, co w rzeczywistości dostarcza trwałego zadowolenia.

Ranisz siebie, bo chronisz
wewnętrzne dziecko?
To ta odrzucona część Ciebie, która wciąż czeka na poczucie bezpieczeństwa, uznanie i miłość. I tylko Ty możesz ją nimi obdarzyć🤍
Można go również odczytywać jako komentarz do
ludzkiej skłonności do przeceniania przyszłości i niedoceniania teraźniejszości.
Szczęście, które jest „nieposiadane”, to szczęście, które ma dopiero nadejść, jest obietnicą lepszego jutra. Ta projekcja na przyszłość pozwala nam unikać konfrontacji z niedoskonałościami i wyzwaniami obecnej chwili. W ten sposób, to, co nieposiadane, staje się uosobieniem nadziei i ucieczką od rzeczywistości, a paradoksalnie – im ktoś więcej posiada, tym trudniej mu dostrzec wartość w tym, co już ma, ponieważ horyzont „nieposiadanego” wciąż się poszerza.

W świecie, który każe Ci być kimś, odważ się być sobą.
Radykalna samoakceptacja to zaproszenie do wewnętrznej wolności.
Zobacz, czym jest i jak wiele może Ci dać!