
To tylko świadomość ludzka widzi świat dziwnym i skomplikowanym, w gruncie rzeczy można go obłaskawić śmiechem, ma on swoje uroki, swój kapitał humoru.
Świat jest skomplikowany, bo świadomość go tak widzi. Humor to potężne narzędzie, by zdystansować się, odnaleźć radość i obłaskawić jego absurd.
Cytat Włodzimierza Maciąga – „To tylko świadomość ludzka widzi świat dziwnym i skomplikowanym, w gruncie rzeczy można go obłaskawić śmiechem, ma on swoje uroki, swój kapitał humoru” – w niezwykle syntetyczny sposób oddaje złożoność relacji między subiektywnym doświadczeniem człowieka a obiektywną rzeczywistością, ukazując jednocześnie terapeutyczną i egzystencjalną moc humoru.
Ludzka świadomość jako filtr percepcji
Z perspektywy psychologii poznawczej i egzystencjalnej, pierwsza część cytatu uderza w sedno naszej natury. Świat sam w sobie nie jest „dziwny” ani „skomplikowany”; to nasza świadomość, poprzez swoje mechanizmy interpretacyjne, filtry poznawcze, schematy myślowe, doświadczenia, lęki i pragnienia, nadaje mu te atrybuty. Jesteśmy istotami sensotwórczymi – nieustannie poszukujemy znaczenia, klasyfikujemy, oceniamy i nadajemy wartości. Ta zdolność, choć fundamentalna dla przetrwania i rozwoju, jest jednocześnie źródłem paradoksu: im bardziej staramy się zrozumieć i uporządkować otoczenie, tym bardziej możemy je postrzegać jako przytłaczające, chaotyczne i enigmatyczne. Freudowskie „Nieświadome” – nasze niezaspokojone popędy, wyparte traumy, wewnętrzne konflikty – także przyczyniają się do tego, że postrzegamy świat przez pryzmat naszych wewnętrznych zawiłości, czyniąc go odbiciem naszych własnych, niedostępnych dla świadomości procesów. Z kolei psychologia egzystencjalna wskazałaby, że lęk przed niebytem, absurdalność istnienia i brak inherentnego sensu wprowadzają element fundamentalnego zdziwienia i poczucia zagubienia. Świat staje się dziwny, bo jego „nagie” istnienie konfrontuje nas z naszą własną, skończoną naturą.
Humor jako mechanizm adaptacyjny i narzędzie obłaskawiania
Druga część cytatu niesie ze sobą pocieszającą i głęboko psychologiczną obietnicę: „można go obłaskawić śmiechem, ma on swoje uroki, swój kapitał humoru”. Humor, z perspektywy psychologii pozytywnej i psychologii zdrowia, jest potężnym mechanizmem obronnym i adaptacyjnym. Śmiech to nie tylko fizjologiczna reakcja; to kompleksowy proces poznawczy, emocjonalny i społeczny, który pozwala nam zdystansować się od trudnych sytuacji, zmniejszyć napięcie, obniżyć poziom stresu i zmienić perspektywę. Kiedy śmiejemy się z czegoś, co wcześniej wydawało się przytłaczające, zmieniamy nasze poznawcze ramy – z problemu na wyzwanie, z zagrożenia na absurd. Humor pozwala nam „obłaskawić” to, co dziwne i skomplikowane, czyniąc to bardziej przystępnym, a nawet sympatycznym. W psychoterapii, zwłaszcza CBT i terapii narracyjnej, humor często bywa wykorzystywany do przeformułowania negatywnych myśli, ośmieszenia irracjonalnych przekonań czy zyskania dystansu do własnych problemów. „Kapitał humoru” sugeruje, że świat sam w sobie, pomimo swoich obiektywnych nieuchronności (cierpienia, śmierci), zawiera w sobie elementy, które można zinterpretować jako komiczne, ironiczne czy po prostu radosne. To nie negowanie trudności, lecz umiejętność odnalezienia w nich jaśniejszej strony, dostrzeżenia absurdu sytuacji, która pozwala na lżejsze przejście przez życie. Jest to świadome tworzenie przestrzeni radości i beztroski w obliczu egzystencjalnej powagi.
Podsumowując
Cytat ten jest wezwaniem do aktywnego kształtowania naszej percepcji, świadomego poszukiwania humoru i uroku w świecie, który z natury rzeczy, przez pryzmat naszej egzystencjalnej świadomości, może wydawać się onieśmielający. To przypomnienie o sile naszej wewnętrznej postawy w konstruowaniu własnego doświadczenia rzeczywistości.