×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Ignacy Krasicki - Do wesołego śmiechu potrzebny jest…
Do wesołego śmiechu potrzebny jest dziecięcy umysł, którego ludzie ze psuci i namiętni nie mają, dlatego albo szyderstwem bryzgają na lepszych od siebie, albo serdeczny śmiech nazywają dzieciństwem.
Ignacy Krasicki

Autentyczny śmiech wymaga czystości umysłu, którą ludzie skażeni cynizmem i egoizmem tracą, deprecjonując cudzą radość z zazdrości lub wyparcia.

Filozoficzno-Psychologiczne Rozważania o Śmiechu i Czystości Ducha

Cytat Ignacego Krasickiego „Do wesołego śmiechu potrzebny jest dziecięcy umysł, którego ludzie zepsuci i namiętni nie mają, dlatego albo szyderstwem bryzgają na lepszych od siebie, albo serdeczny śmiech nazywają dzieciństwem” to głębokie studium ludzkiej psychiki, moralności i percepcji radości. Krasicki, przez pryzmat tego stwierdzenia, dotyka fundamentalnych kwestii: czym jest autentyczna radość, jak kształtują ją doświadczenia życiowe oraz jak zepsucie moralne wpływa na zdolność jej przeżywania.

Koncepcja „dziecięcego umysłu” jest tu kluczowa. Nie chodzi o naiwność czy brak intelektu, lecz o pewien rodzaj czystości percepcyjnej, niezaburzonej przez cynizm, zawiedzione nadzieje czy skumulowane pretensje. Dziecięcy umysł odznacza się otwartością, spontanicznością, zdolnością do zdumienia i brakiem skomplikowanych mechanizmów obronnych, które u dorosłych często blokują swobodne wyrażanie emocji, zwłaszcza tych pozytywnych. To umysł wolny od zgorzknienia, które narasta w wyniku konfrontacji z niedoskonałościami świata i innych ludzi. Ten „dziecięcy umysł” to swoista tabula rasa emocjonalna, gotowa przyjąć i przetworzyć radość bez filtra osądu czy porównania.

Z drugiej strony, Krasicki przedstawia „ludzi zepsutych i namiętnych”. Termin „zepsuci” odnosi się tu do erozji moralnej, utraty zasad, perhaps do skażenia duszy przez egoizm, zazdrość czy ambicję. „Namiętni” zaś sugeruje uleganie niskim instynktom, uzależnienie od zewnętrznych gratyfikacji lub wewnętrznych pragnień, które często prowadzą do cierpienia i rozczarowania. Tacy ludzie, w ujęciu Krasickiego, tracą zdolność do autentycznej, nieskalanej radości. Ich wewnętrzny świat jest zbyt nasycony negatywnymi emocjami i mechanizmami obronnymi, by mogła w nim swobodnie zagościć niewinna radość.

Ich reakcje na prawdziwą radość („serdeczny śmiech”) są dwojakie: szyderstwo lub wyparcie przez nazwanie jej „dzieciństwem”. Szyderstwo jest mechanizmem obronnym, często wynikającym z zazdrości. Kiedy ktoś – w mniemaniu osoby „zepsutej” – jest „lepszy” (czy to moralnie, czy po prostu posiada cechę, której zazdroszczą, jaką jest czysta radość), automatycznie uruchamia się reakcja deprecjonowania. Wyśmiewanie radości innych jest próbą zdyskredytowania źródła ich szczęścia i jednocześnie podbudowania własnego, choć urojonego, poczucia wyższości. Nazywanie zaś serdecznego śmiechu „dzieciństwem” to mechanizm obronny o charakterze regresji i racjonalizacji. Odmawiając mu wartości, ludzie „zepsuci” próbują w ten sposób usprawiedliwić własną niezdolność do takiej radości, jednocześnie utwierdzając się w przekonaniu o swojej „dorosłości” czy „realizmie”, które w rzeczywistości są zasłoną dla wewnętrznej pustki i zgorzknienia.

Krasicki wskazuje zatem na głęboki związek między czystością moralną a zdolnością do przeżywania szczęścia. Autentyczny śmiech, wolny od cynizmu, jest barometrem wewnętrznego stanu człowieka. Ci, którzy go utracili, stają się więźniami swoich negatywnych emocji i doświadczeń, niezdolnymi do otwarcia się na proste, niewinne formy radości, które są dostępne dla tych, którzy zachowali w sobie odrobinę „dziecięcego umysłu”.