×

warsztaty online, które zmienią Twoje życie na lepsze
Zaloguj
0

Brak produktów w koszyku.

Cytat: Voltaire - Moraliści, spalcie swoje książki! Dopóki…
Moraliści, spalcie swoje książki! Dopóki kaprys pewnych ludzi każe zarzynać tysiące naszych braci w majestacie prawa, bohaterowie będą zawsze czymś najpotworniejszym we wszechświecie.
Voltaire

Wolter krytykuje, że w obliczu wojen wywoływanych "kaprysem władców", bohaterowie stają się narzędziami okrucieństwa, a tradycyjna moralność jest bezsilna.

Wolter i Paradoks Bohatera: Głębia Psychologiczna Krytyki Wojny

Cytat Woltera, „Moraliści, spalcie swoje książki! Dopóki kaprys pewnych ludzi każe zarzynać tysiące naszych braci w majestacie prawa, bohaterowie będą zawsze czymś najpotworniejszym we wszechświecie”, stanowi brutalną i głęboko demaskatorską krytykę nie tylko moralności epoki, ale przede wszystkim fundamentalnych mechanizmów psychologicznych leżących u podstaw wojny i gloryfikacji przemocy.

Na powierzchni, Wolter wzywa do odrzucenia tradycyjnych systemów etycznych (

„Moraliści, spalcie swoje książki!”

), które, jak sugeruje, okazują się bezsilne lub wręcz współwinne w obliczu zinstytucjonalizowanego okrucieństwa. Nie jest to jednak wezwanie do nihilizmu, lecz raczej do reevaluacji wartości. Prawdziwa moralność, jego zdaniem, nie może współistnieć z systemem, który pozwala na systematyczne mordowanie ludzi pod płaszczykiem prawa i autorytetu. To apel o przebudzenie z etycznego letargu, o dostrzeżenie hipokryzji, gdy teoretyczne zasady dobra ustępują miejsca brutalnej rzeczywistości polityki i władzy.

Nie musisz już wybuchać ani udawać, że nic Cię nie rusza.

Kluczowe psychologicznie jest pojęcie „kaprysu pewnych ludzi”. Wolter trafnie wskazuje na odczłowieczającą i bezsensowną naturę wojny, redukując ją do egoistycznych pobudek jednostek posiadających władzę. Słowo „kaprys” podkreśla arbitralność i irracjonalność decyzji, które mają dalekosiężne, tragiczne konsekwencje. Psychologicznie, chodzi tu o mechanizm dehumanizacji – zarówno ofiar, pozbawianych indywidualności i sprowadzanych do „tysięcy naszych braci” (podkreślenie wspólnego człowieczeństwa), jak i samych decydentów, którzy za zasłoną „prawa” zwalniają się z osobistej odpowiedzialności za cierpienie.

Najbardziej wstrząsającą tezą jest ta, która bohaterów wojny nazywa „czymś najpotworniejszym we wszechświecie”. To przewrotne odwrócenie tradycyjnego wartościowania. Psychologicznie, bohater wojenny jest zazwyczaj symbolem odwagi, poświęcenia i obrony wartości. Jednak w kontekście systemowego mordowania, Wolter argumentuje, że taka „heroizacja” jest czymś perwersyjnym. Bohater w tym ujęciu jest narzędziem opresji, trybikiem w machinie śmierci, która jest napędzana „kaprysem” i legitymizowana „prawem”. gloryfikowanie takiego bohatera to gloryfikowanie samej przemocy i cierpienia, co prowadzi do moralnego spaczenia społeczeństwa. Jest to potępienie zjawiska, w którym jednostki, choć potencjalnie o szlachetnych intencjach, są uwikłane w system, który z natury rzeczy jest nieetyczny i destrukcyjny. Wolter demaskuje tu paradoks heroizmu – bo w warunkach niesprawiedliwej, legitymizowanej rzezi, bycie „bohaterem” oznacza bycie częścią problemu, a nie jego rozwiązaniem.