Jak dojrzewamy do miłości. Wojciech Eichelberger o potrzebach, które mylimy z uczuciem
Od dzieciństwa słyszymy, że miłość jest sensem istnienia, celem, spełnieniem. Czy rzeczywiście zaczyna się ona w dorosłości – wtedy, gdy kogoś spotykamy i zakochujemy się – czy dużo wcześniej, w relacji, która nie miała nic wspólnego z romansem, ale była sprawą życia i śmierci?